pixabayHiszpania po raz drugi w historii zdobyła mistrzostwo świata, a zwycięskiego gola strzelił Ferran Torres. Po końcowym gwizdku uwagę przyciągnął także 19-letni Lamine Yamal, który po triumfie pokazał, że chce sięgnąć po kolejne sukcesy.
Ferran Torres dał Hiszpanii drugą gwiazdkę
Reprezentacja Hiszpanii została mistrzem świata po zwycięstwie w finale. O losach spotkania przesądziło trafienie Ferrana Torresa, po którym trybuny stadionu MetLife eksplodowały z radości.
Dla Hiszpanii to drugi tytuł mistrza świata w historii. Po ostatnim gwizdku najważniejsze były ambicja oraz świętowanie zespołu, który sięgnął po najcenniejsze trofeum.
Jednym z najbardziej zapamiętanych bohaterów finału był Lamine Yamal. Zaledwie 19-letni zawodnik po zdobyciu mistrzostwa świata wskazał na gwiazdę na swoim stroju, a następnie wykonał gest sugerujący, że chce dołożyć do niej kolejne trofea.
Yamal w ciągu dwóch lat zdobył mistrzostwo Europy oraz mistrzostwo świata. Jego zachowanie na murawie stadionu MetLife pokazało, że mimo ogromnych sukcesów nadal jest głodny kolejnych zwycięstw. Następny mundial odbędzie się w Hiszpanii, gdzie reprezentacja będzie bronić tytułu, a na horyzoncie pojawi się możliwość wywalczenia trzeciej gwiazdki.
Symboliczne spotkanie Yamala z Messim
W tygodniu poprzedzającym finał ponownie powracała historia zdjęcia Lamine’a Yamala i Leo Messiego. Fotografia, na której Messi jako młody zawodnik kąpie Yamala będącego niemowlęciem, przez lata wywoływała liczne komentarze i teorie.
Po zakończeniu finału historia zatoczyła koło. Hiszpan podszedł do załamanego po porażce Messiego, który wstał, by go uściskać. Obraz dwóch pokoleń spotykających się na murawie stadionu MetLife pozostanie w pamięci kibiców.
Mistrzostwa Świata 2026 Piłka nożna Mistrzostwa swiata Lamine yamal Hiszpania Argentyna
Oglądaj mecze za darmo















