Absurdalne sceny na zapleczu La Ligi. Bramkarz rzucił się na jednego z rywali

Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Obrazek newsa : Absurdalne sceny na zapleczu La Ligi. Bramkarz rzucił się na jednego z rywaliCanal+Sport

Niecodzienne sceny rozegrały się w doliczonym czasie gry meczu Huesca – Real Saragossa. Bramkarz gości, Esteban Andrada, całkowicie stracił nad sobą panowanie, co doprowadziło do masowej bijatyki na murawie i kilku czerwonych kartek.

Do incydentu doszło w doliczonym czasie gry. Najpierw Andrada odepchnął jednego z zawodników gospodarzy, za co sędzia natychmiast ukarał go czerwoną kartką. Zamiast opuścić plac gry, golkiper rzucił się w stronę Jorge Pulido i wymierzył mu cios pięścią w twarz. Agresywne zachowanie bramkarza wywołało natychmiastową reakcję obu stron – na murawę wbiegli rezerwowi oraz członkowie sztabów szkoleniowych, co przerodziło się w kilkuminutową awanturę. Po opanowaniu sytuacji arbiter pokazał kolejne czerwone kartki, którymi ukarani zostali Dani Tasende oraz Daniel Jiménez.

Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem Hueski 1:0, a jedynego gola z rzutu karnego zdobył Óscar Sielva. Wynik ten ma duże znaczenie dla układu dolnej części tabeli na pięć kolejek przed zakończeniem sezonu. Dzięki wygranej Huesca awansowała na 19. miejsce i traci już tylko dwa punkty do bezpiecznej strefy. Sytuacja Realu Saragossa jest trudniejsza – klub okupuje przedostatnią, 21. lokatę, a strata do utrzymania wynosi trzy punkty. Biorąc pod uwagę skalę incydentu, Esteban Andrada musi liczyć się z dłuższym zawieszeniem.

 

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

Inne

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3