

Przed nami pierwsze pojedynki 1/8 finału Ligi Mistrzów. W jednym z jutrzejszych pojedynków zmierzy się AS Roma Wojciecha Szczęsnego z wielkim Realem Madryt. Faworytem wydają się być Królewscy, ale przed siłą rzymian ostrzega madrytczyków były trener zarówno AS Romy jak i Realu - Fabio Capello.
Jeszcze jakiś czas temu każdy w ciemno postawiłby na Real Madryt, jednak drużyna z Rzymu wydaje się być ostatnio odmieniona. Na dodatek problemy zdrowotne mają zawodnicy ekipy prowadzonej od niedawna przez Zinedine'a Zidane'a. Kontuzjowany jest Gareth Bale, a urazu w ostatnim pojedynku Królewskich doznał Marcelo. Choć najnowsze doniesienia mówią o tym, że Marcelo będzie mógł zagrać, może to nie być występ na 100% formy.
FABIO CAPELLO OSTRZEGA
'Miesiąc temu Real był faworytem, teraz muszą jednak grać bardzo uważnie. AS Roma to bardzo niebezpieczna drużyna i nie można myśleć, że to będzie łatwy mecz. Pod trenerem Spallettim Roma wygrała trzy mecze i gra zupełnie inaczej. Widać pewność siebie w ich grze oraz wierzą w trenera.' - zapowiada pojedynek Fabio Capello.
Trener, który miał okazję pracować w obu klubach zaznacza, że Włosi grają bardziej zorganizowaną piłkę, szybszą i bardziej naciskają na rywali. Jego zdaniem Real Madryt nie może pozwolić sobie nawet na chwilę dekoncentracji. Tym bardziej, że pierwszy mecz rozgrywany będzie w Rzymie.
SZCZĘSNY KONTRA KRÓLEWSCY
Jutrzejsze starcie będzie wielkim wyzwaniem dla polskiego bramkarza AS Romy. Szczęsny nie musiał ostatnio popisywać się swoimi umiejętnościami, kiedy jego drużyna dosyć łatwo wygrała z Capri FC 3:1.
Jedyny gol, który wpadł do bramki Polaka spowodowany był błędem obrońcy - Antonio Ruediger. Szczęsny mógł tylko patrzeć jak Kevin Lasagna wybija piłkę do pustej bramki. Poza tym Wojciech zmuszony był jedynie do '... dwóch łatwych wyjść z bramki, jednej interwencji i stania na deszczu.'.
Zupełnie inaczej będzie to wyglądało w pojedynku z jedną z najlepszych ofensyw na świcie. Bramkę Szczęsnego atakować będą bowiem Cristiano Ronaldo, Karim Benzema, czy James Rodriguez..
TAKTYKA
AS Roma w przeciwieństwie do Realu nie ma problemów kadrowych i na mecz z madryckim klubem wyjdzie ustawieniem 4-2-3-1. Tym jednym wysuniętym atakującym, który ma za zadanie przede wszystkim oddawać strzały na bramkę Królewskich będzie Edin Dzeko.
Do tego z ławki rezerwowych wejdzie najprawdopodobniej 39-letni Totti, który w 2008 roku poprowadził AS Romę do wygranej z Realem Madryt. Wtedy rzymianie pokonali hiszpańskich rywali 4:2. Dokładnie na taki sam scenariusz liczą w tym roku.
Bukmacher typuje na ten mecz 4,40 na AS Roma, 3,70 na remis i 1,80 na Real Madryt.
Mój typ: Remis.
Oglądaj mecze za darmo









