

Do naszych domów oraz oczywiście na europejskie stadiony wraca jutro Liga Mistrzów. Pierwsze spotkanie, czyli pojedynek Bayernu Monachium z Juventusem Turyn już dla was przeanalizowaliśmy. Teraz skupimy się na starciu hiszpańsko-angielskim. Naprzeciw siebie staną bowiem Arsenal Londyn i FC Barcelona.
Spotkanie, choć bardzo ciekawe piłkarsko ma wokół siebie też ciekawą otoczkę transferową. Wszystko za sprawą komentarzy kibiców i dziennikarzy o tym, że Arsenal przez ostatnie lata stał się pewnego rodzaju szkółką Barcelony. To ze stolicy Anglii do Katalonii trafiają najczęściej wielkie talenty Arsenalu.
Taki transfer zaliczyli już chociażby Cesc Fabregas, czy wcześniej Thierry Henry, Marc Overmars, Alex Song czy Aleksandr Hleb.
Co jeszcze bardziej podgrzewa atmosferę, to plotki krążące wokół Mesuta Özila. Według dziennika „Marka”, piłkarz Arsenalu chce opuścić latem Londyn i jednym z jego potencjalnych celów ma być… FC Barcelona.
DANI ALVES OCENIA RYWALI
O jutrzejszym meczu przy wielu okazjach zdążyli się już wypowiedzieć zawodnicy i trenerzy obu drużyn. W ich słowach nie brakowało jednak kurtuazji i ogólników. Konkretnie do tematu podszedł za ta obrońca FC Barcelony, Dani Alves.
„Arsenal to młody zespół, który walczy na kilku frontach naraz (Poza LM, londyńczycy grają też w Premier League i Pucharze Anglii). Tak młodym ekipom często brakuje dojrzałości, pewnego rodzaju doświadczenia, bez którego nie da się grać w tylu rozgrywkach na raz na wysokim poziomie przez długi czas. W Premier League zaczęli dobrze sezon, ale nie wiem czy dadzą radę grać tak dalej. Ten poziom gry dużo ich kosztował.” – komentuje Dani Alves.
„Czasami trzeba kontrolować grę, a młodzi zawodnicy lubią atakować. Wydaje się, że są poustawiani taktycznie i zorganizowani, ale mogą być też zbyt wyrywni i nie trzymać się planu.” – dodawał jeszcze obrońca Barcelony.
NAPASTNIK ARSENALU W SŁABEJ FORMIE
Angielscy dziennikarze obawiają się, czy Arsenal ma ofensywne szanse w starciu z Barceloną. W słabej formie jest przecież chociażby Olivier Giroud. Francuz nie strzelił gola od ponad miesiąca
Ostatnie trafienie napastnika miało miejsce 13. stycznia. Trener drużyny, Arsen Wenger nie martwi się o formę swojego zawodnika, ale jego forma wyraźnie wpływa jednak na to, jak ocenia się siły Kanonierów na jutrzejszy mecz.
„Nie obawiam się o to w ogóle. W ostatniej kolejce Olivier asystował przy bramce Oezila. Nie obchodzą mnie osiągnięcia zawodników, a wygrane mecze.
Bukmacher typuje na to spotkanie 5.00 na Arsenal, 3.80 na remis i 1.68 na FC Barcelonę.
Mój typ: Wygrana FC Barcelona.
FC Barcelona – Arsenal Londyn
1/8 Ligi Mistrzów
23.02.2016 r. – 20:45
Oglądaj mecze za darmo









