

Mimo że wciąż istnieją matematyczne szanse na to, że Atletico Madryt albo Real Madryt przeskoczą w tabeli FC Barcelonę, to taki scenariusz wydaje się mało prawdopodobny. Niemniej jednak piłkarze Realu chcą zmniejszyć stratę punktową do 'Dumy Katalonii', a to będzie możliwe tylko w przypadku pokonania jej w sobotnim El Clasico na Camp Nou.
SYTUACJA W TABELI
Wielu kibiców ligi hiszpańskiej twierdzi, że na dobrą sprawę sezon mógłby się już zakończyć, ponieważ nikt nie odbierze kolejnego mistrzostwa Barcelonie. Gospodarze sobotniego meczu przewodzą w tabeli z przewagą dziewięciu punktów nad Atletico i dziesięciu nad Realem. To podopiecznym trenera Luisa Enrique daje duży komfort, ponieważ nawet jedna czy dwie wpadki nie wpłynął na lokatę w ligowej hierarchii. W Katalonii nikt nie myśli jednak o stracie punktów w prestiżowej potyczce z 'Królewskimi'. - Gareth Bale może mówić, że w przupadku ich zwycięstwa, wrócą do walki o tytuł, jednak jestem przekonany, że punkty pozostaną w Barcelonie - powiedział przed spotkaniem Alex Vidal, obrońca lidera Primera Division.
Zarejestruj się w Bukmacher i zagraj bez ryzyka do 123 PLN
Nawet jeżeli goście z Madrytu mają niewielkie szanse na zdobycie tytułu, to powinni wciąż walczyć o wicemistrzostwo. Ich strata do rywala zza miedzy - Atletico wynosi tylko jedno 'oczko'.
FORMA DRUŻYN
Barcelona kontynuuje serię meczów bez porażki. Ostatni raz zespół ten został pokonany w październiku 2015 roku, kiedy przegrał na wyjeździe z Sevillą 1:2. Później 'Duma Katalonii' w każdym spotkaniu potrafiła wywalczyć choćby punkt. Wprawdzie w ostatniej kolejce przed przerwą na mecze reprezentacji 'Barca' zremisowała z Villarrealem, ale we wcześniejszych rywalizacjach regularnie zgarniała komplet punktów.
Jeżeli chodzi o piłkarzy z Madrytu, to wygrali oni cztery ostatnie potyczki ligowe, pokonując kolejno: Levante (3:1), Celtę Vigo (7:1), Las Palmas (2:1) i Sevillę (4:0). Cristiano Ronaldo i spółka ostatnią przegraną zanotowali 27 lutego. Wtedy na własnym boisku polegli w derbach Madrytu z Atletico 0:1.
HISTORIA SPOTKAŃ
Sobotni mecz będzie już 232 oficjalną potyczką Barcelony z Realem. Jeżeli jutro gospodarzom uda się zwyciężyć, to odniosą oni 92 wygraną nad odwiecznym rywalem i zrównają się z nim pod względem zwycięstw w bezpośrednich spotkaniach. Patrząc na ostatnie wyniki rywalizacji rozgrywanych na Cam Nou, goście nie mają powodów do optymizmu. Ostatni raz w ramach Primera Division udało im się pokonać miejscowych w kwietniu 2012 roku, czyli blisko cztery lata temu. W ostatnich trzech meczach ligowych Barcelona dwukrotnie wygrała, a raz padł remis.
Bukmacher typuje na ten mecz kurs 1,60 na wygraną Barcelony, 4,60 na remis i 5,50 na zwycięstwo Realu.
Nie ma wątpliwości, że obie drużyny podejdą do tego meczu bardzo poważnie. A kiedy Barcelona gra na poważnie, to zazwyczaj wygrywa. Tym bardziej, że powinna wystąpić w najsilniejszym składzie.
Mój typ: zwycięstwo Barcelony.
FC Barcelona - Real Madryt
Primera Division
02.04.2016 r. - 20:30
Zarejestruj się w Bukmacher i zagraj bez ryzyka do 123 PLN
Odbierz Voucher na 90 dni








