Zdjęcie Marcin Kowalczuk
Autor:Marcin KowalczukDodano:
Zdjęcie Marcin Kowalczuk
Autor:Marcin KowalczukDodano:
Obrazek newsa : Analiza: Manchester United - Liverpool

Z dwubramkową zaliczką wywalczoną w pierwszym meczu piłkarze Liverpoolu przystąpią do rewanżu 1/8 finału Ligi Europy na Old Trafford z Manchesterem United. Trener gospodarzy Louis van Gaal stwierdził, że jego zespół jest winny kibicom dobry wynik. Czy Manchesterowi uda się odrobić straty i wywalczyć awans?

TAK BYŁO W PIERWSZYM MECZU

W pierwszym spotkaniu rozegranym na Anfield Road zespół miejscowych wygrał w pełni zasłużenie 2:0 po bramkach Daniela Sturridge i Roberto Firmino. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że dwa gole, które zaaplikowali rywalom podopieczni trenera Jurgena Kloppa to najmniejszy wymiar kary. Liverpool miał bowiem przewagę i kilka innych okazji do zdobycia bramki. Manchester natomiast prezentował się słabo i trudno mu było dochodzić do sytuacji strzeleckich. Nie dziwią więc słowa trenera van Gaala, który przyznał, że 'Czerwone Diabły' są winne dobry wynik swoim fanom.

TYPUJ W BukmacherI ZGARNIJ BONUS

WYNIKI W LIDZE EUROPY

O to gospodarzom łatwo jednak nie będzie. Liverpool w rozgrywkach Ligi Europy radzi sobie bowiem wybornie i może pochwalić się tym, że wciąż jest w nich niepokonany. Fazę grupową podopieczni trenera Kloppa zakończyli z dwiema wygranymi i czterema remisami. W 1/16 finału natomiast najpierw bezbramkowo zremisowali z Augsburgiem, a następnie pokonali rywali z Niemiec 1:0. Jeżeli dodamy do tego ubiegłotygodniową wygraną z United, to daje dziewięć meczów z rzędu bez porażki.

W czym trener van Gaal upatruje szansy swoich podopiecznych? Na konferencji prasowej przypomniał, że jego drużyna w poprzedniej rundzie była już w trudnej sytuacji po pierwszym meczu, kiedy przegrała na wyjeździe z Midtjylland 1:2. W rewanżu na Old Trafford Manchester rozbił jednak Duńczyków 5:1. W przypadku 'Czerownych Diabłów' były to jedyne dwa spotkania w Lidze Europy, ponieważ do tych rozgrywek dostały się one dzięki trzeciej lokacie zajętej w fazie grupowej Ligi Mistrzów.

SYTUACJE KADROWE

Jeżeli chodzi o gospodarzy, to wachlarz możliwości trenera van Gaala nie poprawi się w porównaniu do ostatnich spotkań - zabraknie kontuzjowanych od dłuższego czasu piłkarzy. Na oficjalnej stronie rozgrywek Ligi Europy znak zapytania postawiono jedynie przy nazwisku Ashleya Younga, który boryka się z urazem pachwiny.

Szkoleniowiec Liverpoolu będzie miał do dyspozycji wszystkich zawodników, którzy tydzień temu wywalczyli zwycięstwo na Anfield Road. Za plus w kontekście czwartkowej rywalizacji można uznać również fakt, że w weekend podopieczni trenera Kloppa nie rozgrywali żadnego meczu o stawkę. Manchester natomiast w niedzielę zremisował w Pucharze Anglii z West Ham United 1:1.

HISTORIA SPOTKAŃ

Ostatnie dwa mecze z Liverpoolem na Old Trafford Manchester pewnie wygrał. Jesienią ubiegłego roku 'Czerwone Diabły' zwyciężyły 3:1, natomiast pod koniec 2014 roku było 3:0. Należy jednak podkreślić, że goście znajdują się w korzystnej sytuacji i mogą nawet pozwolić sobie na jednobramkową porażkę, a i tak awansują.

Bukmacher typuje na ten mecz kurs 2,60 na zwycięstwo Manchesteru, 3,20 na remis i 2,80 na wygraną Liverpoolu.

W tym sezonie w przypadku Manchesteru wiele zależy od dyspozycji dnia. Wydaje się jednak, że mający komfortową sytuację goście postarają się o to, by nie stracić więcej niż jednej bramki.

Mój typ: poniżej 2,5 gola w meczu - 1,65.

Manchester United - FC Liverpool

Liga Europy

17.03.2016 r. - 21:05

TYPUJ W BukmacherI ZGARNIJ BONUS

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3