

Od pewnego czasu Novak Djoković jest określany jako maszyna do wygrywania. Trudno jednak się temu dziwić, kiedy spojrzy się na tegoroczne wyniki lidera rankingu ATP. Serb ma na koncie już trzy wygrane w tym roku imprezy, a w niedzielę będzie chciał zwyciężyć czwartą. W decydującej potyczce imprezy w Miami zmierzy się z Kei Nishikorim.
DROGA DO FINAŁU
Teoretycznie obecność Djokovicia w finale nie jest żadnym zaskoczeniem. Jeżeli jednak weźmiemy pod uwagę fakt, że bezpośrednio przed startem imprezy w Miami gracz z Belgradu zwyciężył równie prestiżowy turniej w Indian Wells, to osiągnięcie tego etapu na Florydzie trzeba uznać za sukces. Rywalizacja w Indian Wells zawsze wymaga bowiem zostawienia na korcie wielu sił, w szczególności wtedy, gdy rozgrywa się tam aż sześć spotkań.
ZAREJESTRUJ SIĘ W TOTOLOTEK I ODBIERZ BONUS 500 PLN

Zwycięska seria popularnego 'Nole' w turniejach ATP wynosi już 11 meczów. Aż dziesięć Serb rozstrzygał na swoją korzyść bez straty seta. W Miami jego rywalami byli: Kyle Edmund, Joao Sousa, Dominic Thiem, Tomas Berdych i David Goffin. Żadnemu z nich nie udało się urwać liderowi rankingu seta.
Droga do drugiego w tym roku finału Nishikoriego (w lutym wygrał turniej w Memphis) również wygląda efektownie, gdyż Japończyk musiał rozegrać tylko jeden trzysetowy pojedynek. W ćwierćfinale trudne warunki postawił Gael Monfils, ale po obronie piłek meczowych, górą był Azjata. Ponadto 26-latek pozostawił w pokonanym polu: Pierre'a Huges-Herberta, Ołeksandra Dołgopołowa, Roberto Bautistę-Aguta i Nicka Kyrgiosa.
HISTORIA MECZÓW
Do tej pory obaj panowie w oficjalnych rozgrywkach spotkali się ze sobą siedem razy. Aż pięć potyczek wygrał Djoković, ostatnią w ćwierćfinale tegorocznego Australian Open. W ostatnich pięciu meczach górą był Serb. Wygrana Japończyka miała miejsce dosyć dawno, bo w 2014 roku w półfinale US Open. Co ciekawe, obaj panowie byli blisko zmierzenia się ze sobą w Miami. Dwa lata temu Nishikori oddał jednak mecz walkowerem z powodu problemów ze zdrowiem.
STARTY W MIAMI
Tegoroczny turniej w Miami jest najlepszym w karierze Japończyka. Do tej pory jego największym osiągnięciem był półfinał wywalczony dwa lata temu, kiedy oddał spotkanie walkowerem Djokoviciowi. Wyniki Serba w Miami robią zdecydowanie większe wrażenie. Wygrał on dwie ostatnie imprezy, a ogółem triumfował tam aż pięć razy. Przed rokiem pokonał w finale Andy'ego Murraya.
Totolotek typuje na ten mecz kurs 1,15 na wygraną Novaka Djokovicia i 4,50 na zwycięstwo Kei Nishikoriego.
Trudno spodziewać się, by Nishikori pokonał Djokovicia. Japończyk gra jednak solidny tenis i na pewno postawi liderowi trudne warunki.
Mój typ: powyżej 19,5 gemów w meczu - 1,55.
Novak Djoković - Kei Nishikori
ATP Miami Open
03.04.2016 r. - 19:00
ZAREJESTRUJ SIĘ W TOTOLOTEK I ODBIERZ BONUS 500 PLN

Oglądaj mecze za darmo









