

Gdyby przed rozpoczęciem sezonu ktoś powiedział, że na finiszu sezonu zasadniczego Ekstraklasy Termalica Bruk-Bet Nieciecza będzie wyżej w tabeli od Wisły Kraków, trudno byłoby w to uwierzyć. Taka jest jednak rzeczywistość. W poniedziałkowym meczu kończącym 27. kolejkę w roli faworyta wystąpi właśnie Termalica.
OSTATNIE SPOTKANIA
Kibice zespołu z Niecieczy na początku rundy wiosennej przeżyli małe deja vu. Podobnie jak na starcie rozgrywek 2015/2016 ich ulubieńcy w trzech pierwszych spotkaniach nie potrafili zdobyć kompletu puntków. W pierwszym tegorocznym meczu popularne 'Słonie' poległy 2:5 w Poznaniu z Lechem, a następnie zanotowały remisy z Cracovią i Pogonią Szczecin (w obu przypadkach 1:1). Przełamanie słabej serii nastąpiło w najmniej spodziewanym momencie, bo w meczu z Legią Warszawa. Skazywani na pożarcie niecieczanie rozegrali prawdopodobnie najlepsze spotkanie w historii klubu, a na pewno odnieśli najbardziej wartościowe zwycięstwo. Naszpikowaną znanymi nazwiskami Legię rozbili bowiem aż 3:0. To, że nie była to przypadkowa wygrana podopieczni trenera Piotra Mandyrsza potwierdzili w poprzednim tygodniu, kiedy pokonali na wyjeździe Górnik Łęczna 2:1.
Zupełnie odmienne nastroje panują w Wiśle. Zespół jest pogrążony największym od lat kryzysie. 'Biała Gwiazda' ostatni raz w rozgrywkach ligowych wygrała 6 lisopada ubiegłego roku! Wówczas pokonała na wyjeździe z Zagłębie Lubin 3:1, a w kolejnych 11 spotkaniach co najwyżej remisowała. Niedawno z posadą pierwszego trenera pożegnał się Tadeusz Pawłowski. Już teraz wiadomo, że misji ratowania Ekstraklasy dla Wisły podjął się Dariusz Wdowczyk i to on poprowadzi zespół w Niecieczy.
SYTUACJA W TABELI
Mimo że na mapie Niecieczę i Kraków dzieli tylko 80 km, to w ligowej tabeli przewaga Termaliki nad Wisłą wydaje się wyraźniejsza. Po 26 rozegranych spotkaniach gospodarze poniedziałkowej potyczki z dorobkiem 32 punktów zajmują 10 miejsce. To o sześć 'oczek' więcej od 'Białej Gwiazdy', która aktualnie okupuje miejsce w strefie spadkowej. O ile krakowianie nie mają co liczyć na awans do czołówej ósemki, o tyle niecieczanie mają prawo o tym realnie myśleć. Tym bardziej, że po spotkaniu z Wisłą mają rywali w swoim zasięgu: Koronę Kielce i Podbeskidzie Bielsko-Biała.
KOMFORT MANDRYSZA
Trener Mandrysz nie może narzekać na problemy kadrowe. Podobnie jak w ostatnim meczu z Górnikiem Łęczna nie będzie miał do dyspozycji Stefana Nikolicia i Bartłomieja Babiarza. I bez nich jednak zespół potrafi grać efektownie i efektywnie, co potwierdza zwycięstwo na Lubelszczyźnie. Z kolei w drużynie Wisły nie zobaczymy kontuzjowanych od dłuższego czasu: Wilde-Donald Guerrier, Emmanuel Sarki i Krzysztof Mączyński.
Bukmacher typuje na to spotkanie kurs 2,30 na wygraną Termaliki, 3,20 na remis i 3,20 na zwycięstwo Wisły.
Termalica jest na fali, ale o trzecią wygraną z rzędu beniaminkowi będzie trudno. Wisła ma kłopot z wygrywaniem, ale jest jednym z najczęściej remisujących drużyn w lidze. Jest spore prawdopodobieństwo, że w poniedziałek oba zespoły podzielą się punktami.
Mój typ:remis.
Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Wisła Kraków
Ekstraklasa
14.03.2016 r. - 18:00
Oglądaj mecze za darmo









