OSCAR GONZALEZ FUENTES / Shutterstock.comAryna Sabalenka została pierwszą finalistką tegorocznego US Open. Białorusinka w dwóch setach pokonała Jessicę Pegulę 7:5, 6:2 i po raz kolejny zameldowała się w decydującym meczu nowojorskiego turnieju.
Sabalenka nie dała szans Peguli
Spotkanie rozstawionej z numerem pierwszym Białorusinki z trzecią rakietą turnieju trwało godzinę i 19 minut. Choć w pierwszym secie obie zawodniczki długo toczyły wyrównaną walkę, w końcówce zdecydowanie lepiej spisała się Sabalenka.
Pierwszą okazję na przełamanie liderka rankingu miała już w czwartym gemie. Pegula zdołała jednak wyjść z opresji, zdobywając trzy punkty z rzędu. Chwilę później to Amerykanka była blisko odebrania podania rywalce, ale Sabalenka odpowiedziała skuteczną akcją serwis plus forhend.
Przy stanie 5:5 wydawało się, że premierowa partia może zakończyć się tie-breakiem. Białorusinka miała jednak inny plan. Dzięki znakomitemu returnowi wypracowała trzy break pointy, a po błędzie forhendowym Peguli wykorzystała pierwszą z najważniejszych szans i wygrała seta 7:5.
Decydujące przełamanie w drugim secie
Sabalenka szybko przejęła kontrolę także w drugiej odsłonie. W czwartym gemie doprowadziła do przełamania, mimo że Pegula wcześniej obroniła trzy break pointy. Przy kolejnej okazji Amerykanka nie miała już odpowiedzi na kapitalny return swojej przeciwniczki.
Po utrzymaniu własnego podania Białorusinka prowadziła 5:2 i była o krok od zwycięstwa. Pegula ponownie znalazła się w trudnej sytuacji przy swoim serwisie. Musiała bronić piłki meczowej, ale Sabalenka zakończyła spotkanie efektownym forhendem.
W całym pojedynku Białorusinka musiała bronić tylko jednego break pointa, co doskonale pokazuje, jak skutecznie funkcjonował jej serwis. Dla Peguli był to już dziesiąty mecz przegrany z Sabalenką w czternastu bezpośrednich spotkaniach.
Białorusinka walczy o trzeci triumf z rzędu
Sabalenka po raz trzeci z rzędu awansowała do finału US Open. W dwóch poprzednich edycjach turnieju w Nowym Jorku była najlepsza, dlatego w sobotę stanie przed szansą na skompletowanie trzech kolejnych tytułów.
Jeśli zwycięży w finale, wyrówna osiągnięcie Sereny Williams, która triumfowała w US Open trzy razy z rzędu w latach 2012–2014. Niezależnie od wyniku decydującego spotkania Białorusinka straci jednak w poniedziałek prowadzenie w rankingu WTA na rzecz Jeleny Rybakiny.
W drugim półfinale Kazaszka, rozstawiona z numerem drugim, zmierzy się z Amerykanką Coco Gauff. To właśnie zwyciężczyni tego spotkania będzie finałową rywalką Sabalenki.
US Open, Nowy Jork – półfinał gry pojedynczej:
Aryna Sabalenka (1) – Jessica Pegula (USA, 3) 7:5, 6:2
Źródło: WP Sportowe Fakty, Polsat Sport, PAP
Oglądaj mecze za darmo
Oglądaj mecze na żywo przez VPN













