Fot. Canal+SportLech Poznań pokonał na wyjeździe Koronę Kielce (2:1) w ostatnim niedzielnym meczu 22. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dzięki temu zwycięstwu Kolejorz awansował na pozycję wicelidera. Robert Gumny w programie Liga+ Extra podsumował to spotkanie i zaznaczył, że drużyna celuje w obronę mistrzostwa Polski.
Robert Gumny z deklaracją po zwycięstwie z Koroną Kielce. "Atakujemy mistrzostwo Polski"
- Myślę, że po tej pierwszej porażce w Gliwicach obudziliśmy się i otrząsnęliśmy się i teraz to jest już trzecia wygrana w lidze z rzędu, a w sumie czwarta, biorąc pod uwagę europejskie puchary. Nie zatrzymujemy się na tym i chyba aspiracje Lecha Poznań w tym sezonie są jasne, atakujemy mistrzostwo Polski - podkreślił.
Gumny wrócił do Lecha na początku lipca ubiegłego roku, przenosząc się z Augsburga. Początkowo prawy obrońca był wyłączony z gry przez kontuzję, a kiedy wrócił do zdrowia, przegrywał rywalizację o miejsce w składzie z Joelem Pereirą. Ostatnio jednak wygryzł Portugalczyka. W niedzielę zagrał czwarty mecz ligowy z rzędu w podstawowym składzie.
- Wracałem do Lecha po ciężkiej kontuzji. Moja cała kariera też tak wyglądała, że wracam i wracam. Dostałem w końcu szansę taką, jakiej oczekiwałem. Myślę, że się odpłaciłem trenerowi i zespół też wyglądał dobrze. Ale cały czas będę wychwalał Joela, bo potrafi dużo zrobić w ofensywnie i ja też mogę się od niego uczyć. Jak poprawię swoją grę w ofensywie, to będę mógł Lechowi jeszcze bardziej pomóc. Mam bardzo duże ambicje i chcę zdobyć z Lechem jakieś trofeum, bo ja kocham ten klub. - zaznaczył Robert Gumny w programie Liga+ Extra.
Następnie prawy obrońca odniósł się do drugiej połowy starcia z Koroną Kielce.
- To, co zrobiliśmy z nimi w pierwszej połowie, to myślę - czapki z głów. Korona nic nie mogła sobie wykreować. My bardzo łatwo tworzyliśmy sobie akcje poprzez kontratak czy atak pozycyjny. Nie wiem, czy troszeczkę w szatni zapanowało rozluźnienie. Wydawało nam się po tej pierwszej połowie, że ten mecz przewieziemy, a dostaliśmy bramkę i zrobiło się gorąco. Na szczęście, wygraliśmy ten mecz, dzięki swojemu charakterowi i doświadczeniu - dodał.
🗣 Robert Gumny: „Aspiracje Lecha Poznań w tym sezonie są jasne. Atakujemy Mistrzostwo Polski”.🥇
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 22, 2026
📺 Ligę+Extra oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/NgnSzjvAoj
"Tyle mam do powiedzenia"
Gumny został również zapytany o to, którego z kolegów najtrudniej zatrzymać na treningu. Dziennikarz wymienił nazwiska Aliego Gholizadeha, Luisa Palmy, Leo Bengtssona, Patrika Walemarka i Daniela Hakansa.
- Myślę, że gdybyście zapytali ich, czy chcą grać ze mną grać w gierkach na treningu, to wszyscy odpowiedzieliby, że nie bardzo, więc tyle mam do powiedzenia - odpowiedział.
W tym sezonie Gumny w sumie zanotował 22 występy.
Sytuacja w tabeli ligowej Lecha Poznań
Obecnie Lech Poznań zajmuje pozycję wicelidera PKO BP Ekstraklasy z dorobkiem 35 punktów. Do lidera tabeli Jagiellonii Białystok, która rozegrała o jedno spotkanie mniej, traci dwa punkty.
Ekstraklasa Lech poznań Korona kielce Robert gumny Ekstraklasa Piłka nożna
Odbierz Voucher na 90 dni
![Obrazek news: Lech Poznań załatwił Koronę Kielce i wskoczył na pozycję wicelidera. 3 gole [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-22-feb-2026-07-19-pm-35_min2.webp&w=256&q=75)
![Obrazek news: Jagiellonia Białystok zatrzymana! Czerwona kartka i anulowany rzut karny [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-22-feb-2026-04-37-pm-3935_min2.webp&w=256&q=75)


![Obrazek news: Legia Warszawa opuściła strefę spadkową! Pierwsze zwycięstwo od września 2025 roku [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-21-feb-2026-10-16-pm-3387_min2.webp&w=256&q=75)









