Poetra.RH / shutterstockOrlando Gill został bohaterem Paragwaju po wyeliminowaniu faworyzowanych Niemiec w 1/16 finału MŚ 2026 po serii rzutów karnych. Bramkarz obronił dwa strzały z 11 metrów i został wybrany zawodnikiem meczu. Gill poświęcił zwycięstwo wszystkim Paragwajczykom i podkreślił, że drużyna wykonała plan.
Przebieg spotkania i karne
Paragwaj pokonał Niemcy w serii rzutów karnych po remisie po regulaminowym czasie gry. Orlando Gill obronił dwa karne wykonane przez Kai Havertza i Nik Voltemade, co przesądziło o awansie Paragwaju. Wcześniej w meczu Paragwaj strzelił pierwszy gol, Niemcy doprowadziły do wyrównania, a potem Paragwaj zdołał utrzymać przewagę, co opisał sam bramkarz po spotkaniu.
"Niesamowite poruszenie. To był trudny mecz. Udało nam się wytrzymać. Strzeliliśmy pierwszego gola, oni wyrównali, ale potem udało nam się zachować prowadzenie" – powiedział Orlando Gill po meczu.
Reakcje i kontekst
Orlando Gill dodał, że sztab przygotowywał się do serii rzutów karnych, analizując wykonawców i każdy szczegół. "Oczywiście przeanalizowaliśmy każdego zawodnika i każdy detal dotyczący wykonawców rzutów karnych. Na szczęście udało mi się obronić dwa rzuty karne. To przywilej – wyeliminowaliśmy mistrza. Dedykuję to zwycięstwo wszystkim Paragwajczykom" – powiedział bramkarz, który występuje na co dzień w argentyńskim San Lorenzo.
Po meczu Orlando Gill został wybrany zawodnikiem spotkania, a awans Paragwaju oznacza historyczne wyrzucenie Niemiec z turnieju po rzutach karnych.
Mistrzostwa Świata 2026 Piłka nożna Mistrzostwa swiata Niemcy Paragwaj Orlando Gill Mistrzostwa świata 2026
Oglądaj mecze online









