ph.FAB / shutterstock.comCésar Azpilicueta uważa, że decyzja Chelsea o sprowadzeniu tego lata doświadczonych zawodników może pomóc Reece’owi Jamesowi w dalszym rozwoju jego umiejętności przywódczych. Były kapitan The Blues jest przekonany, że obecność starszych i bardziej doświadczonych kolegów będzie dla Anglika cennym wsparciem.
Tego lata Chelsea po raz pierwszy od ponad czterech lat sprowadziła zawodników mających więcej niż 30 lat. Do klubu dołączyli Jordan Henderson, Danny Welbeck i Emiliano Martínez, którzy trafili na Stamford Bridge z ligowych rywali.
Reece James przejął opaskę kapitana po Azpilicuecie w 2023 roku, mając zaledwie 23 lata. Anglik przyznawał później, że początkowo trudno było mu odnaleźć się w tej roli, szczególnie w okresie, gdy zmagał się z kolejnymi problemami zdrowotnymi.
Zarówno wewnątrz klubu, jak i poza nim panuje jednak przekonanie, że James w ostatnim czasie coraz lepiej odnajduje się w roli kapitana. W ciągu minionego roku udało mu się uniknąć dłuższych przerw spowodowanych kontuzjami, co pozwoliło mu na większą regularność i stabilizację.
Zapytany przez BBC Sport o rozwój Jamesa jako kapitana, Azpilicueta powiedział:
„Reece wciąż się rozwija. Czasami ludzie zapominają, jak młody wciąż jest, ponieważ znamy go od czasów, gdy przechodził przez akademię. Ja sam zostałem kapitanem dopiero, gdy miałem około 28–29 lat.
Od momentu, gdy trafił do pierwszego zespołu, było widać, że jest wyjątkowym zawodnikiem. Jego jakość była oczywista. Teraz rozwija również swoją stronę przywódczą. Kiedy na niego patrzę, widzę zawodnika, który wciąż się poprawia i którego najlepsze lata prawdopodobnie dopiero nadejdą.
Do klubu trafiło wielu młodych zawodników, ale wokół niego są również doświadczeni gracze, którzy mogą pomóc mu w tej roli. Jestem pewien, że będzie mógł skorzystać z ich wsparcia”.
Azpilicueta dodał również, że po transferze do Chelsea sam był nieustannie zmuszany do przekraczania własnych granic i przez cały pobyt w klubie „dawał z siebie wszystko”.
Były reprezentant Hiszpanii zakończył już karierę piłkarską, a we wrześniu 2026 roku ukończył PFA Business School, zdobywając dyplom z zakresu zarządzania sportem i dyrekcji sportowej w globalnym futbolu.
Azpilicueta wciąż uważnie śledzi poczynania Chelsea:
„Oglądam każdy mecz i mam nadzieję, że klub wróci na swoje miejsce. Mam zaufanie do Xabiego , jego sztabu i zawodników. Wierzę, że wykonają dobrą pracę. Mam nadzieję, że przyniosą kibicom wiele radości”.
Azpilicueta od czasu odejścia z Chelsea do Atlético Madryt, a później Sevilli, nie wrócił jeszcze na Stamford Bridge. Zapytany, czy chciałby kiedyś pojawić się tam ponownie, aby otrzymać od kibiców specjalne powitanie, odpowiedział z charakterystyczną dla siebie skromnością:
„Nie wiem, czy tak będzie. Wrócę tam pewnego dnia. Nie będę jednak zakładał już butów”.
Źródło: BBC
Oglądaj mecze za darmo
Oglądaj mecze na żywo przez VPN










