Shutterstock/DziurekPortugalia pokonała Norwegię 2:1, a Cristiano Ronaldo spędził cały mecz na ławce rezerwowych. Po spotkaniu napastnik odbył rozmowę z selekcjonerem Jorge Jesusem i prezesem federacji Pedro Proençą. Jej efektem miała być zmiana planów dotyczących przyszłości zawodnika w kadrze.
Ronaldo trenował indywidualnie
Po zwycięstwie nad Norwegią Ronaldo nie uczestniczył w zajęciach z drużyną na stadionie Eleda w Malmö. Zamiast tego wrócił do hotelu i ćwiczył indywidualnie na siłowni. Decyzję uzasadniono brakiem odpowiedniego sprzętu na obiekcie, a federacja wykluczyła, by powodem były problemy zdrowotne lub fizyczne piłkarza.
Przed spotkaniem z Danią w Kopenhadze atmosfera wokół reprezentacji pozostawała napięta. Prezes federacji Pedro Proença udał się do stolicy Danii, by wesprzeć drużynę i pomóc rozładować sytuację wokół kapitana.
Rozmowa wpłynęła na plany kapitana
Ronaldo nie pojawił się na boisku w meczu z Norwegią. Selekcjoner Jorge Jesus podkreślił, że spotkanie wymagało innego podejścia, a piłkarz ma 41 lat, a nie 20. Zaznaczył również, że pozostawienie napastnika na ławce nie miało na celu oszczędzania go.
Podczas pobytu w Szwecji doszło do spotkania Ronaldo z selekcjonerem i Pedro Proençą. Napastnik miał rozważać zakończenie kariery reprezentacyjnej po mistrzostwach świata w 2026 roku. Rozmowa z trenerem i prezesem federacji odwiodła go od tego zamiaru i przekonała do dalszej gry w narodowych barwach.
Liga Narodów Piłka nożna Liga narodów Cristiano ronaldo Portugalia
Oglądaj mecze online
Oglądaj mecze na żywo przez VPN









