Dlaczego Falubaz jest w kryzysie? Dziennikarz: odejście Protasiewicza i absurdalne ceny biletów zadecydowały

Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Obrazek newsa : Dlaczego Falubaz jest w kryzysie? Dziennikarz: odejście Protasiewicza i absurdalne ceny biletów zadecydowałyLogo Falubaz Zielona Góra

Stelmet Falubaz Zielona Góra zaczął sezon PGE Ekstraligi od trzech porażek, a do tego klubowi dokucza konflikt z kibicami – protest fanów został wprawdzie zawieszony, ale przed zespołem trudny czas i piątkowy mecz z Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa, w którym obie drużyny wciąż nie zdobyły punktu, może wiele wyjaśnić.

Wyniki i napięta atmosfera

Falubaz przegrał trzy pierwsze spotkania sezonu, co zbiegło się z rosnącą krytyką ze strony trybun. Pierwszy mecz w Zielonej Górze przyciągnął zaledwie około 4 500 widzów. Fani we wtorek zawiesili protest, ale atmosfera wokół klubu pozostaje napięta.

W najbliższy piątek zielonogórzanie podejmą Krono-Plast Włókniarza – spotkanie tym bardziej ważne, że obie drużyny w tabeli mają na razie po zero punktów.

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

Co zdaniem dziennikarza zdecydowało o kryzysie?

Michał Korościel z Radia Zielona Góra ocenia sytuację ostro: „To jest bardzo smutne co się dzieje w Zielonej Górze” – mówił. Jego zdaniem problemy mają charakter długotrwały, a jednym z punktów zwrotnych było odejście wieloletniego lidera zespołu.

„Wszystko się zepsuło, gdy odszedł Piotr Protasiewicz”, stwierdził Korościel, dodając, że to tylko część większego, dłuższego procesu pogarszania się sytuacji w klubie. Dziennikarz wskazywał też na kumulację problemów, w tym błędy w zarządzaniu.

Problemy finansowe kibica – ceny biletów jako zapalnik

Korościel zwrócił uwagę na politykę cenową klubu – najtańszy bilet normalny kosztował 90 zł, co w praktyce zwiększało koszty wyjścia na stadion dla rodzin (łącznie z zakupem jedzenia na trybunach). Według niego absurdalnie wysokie ceny biletów, najwyższe w lidze, mocno przyczyniły się do niezadowolenia kibiców.

Przed piątkowym meczem klub obniżył ceny wejściówek z 90 zł do 70 zł, próbując złagodzić napięcie i przyciągnąć więcej widzów.

Rola zarządu

Korościel przyznał, że prezes Adam Goliński nie jest bez winy, ale nie nazwał go jedynym źródłem problemów. Według dziennikarza sytuacja to efekt „kumulacji problemów” – sportowych i organizacyjnych – które doprowadziły do obecnego stanu Falubazu.

Źródło: Onet/Przegląd Sportowy

Żużel PGE Ekstraliga Falubaz zielona góra Ekstraliga żużlowa

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3