Shutterstock/Thomas McAteeEnzo Maresca podkreśla, że przed powrotem do rywalizacji po przerwie reprezentacyjnej Manchester City potrzebuje jedności całego klubu oraz pełnego wsparcia kibiców, szczególnie przed wymagającymi spotkaniami z Liverpoolem na Anfield i Paris Saint-Germain na Etihad Stadium.
Włoski szkoleniowiec poprowadził zespół do siedmiu zwycięstw w Premier League, Lidze Mistrzów i Carabao Cup przed trzytygodniową przerwą, podczas której większość kadry udała się na zgrupowania swoich reprezentacji.
Teraz przed City dwa trudne spotkania. W niedzielę o 17:30 czasu polskiego drużyna zmierzy się na wyjeździe z Liverpoolem, a trzy dni później podejmie na Etihad Stadium triumfatorów Ligi Mistrzów – Paris Saint-Germain.
Wyjazd na Anfield od lat należy do najtrudniejszych wyzwań w kalendarzu. W poprzednim sezonie Manchester City odniósł tam jednak dramatyczne zwycięstwo 2:1, zdobywając decydujące bramki w końcówce spotkania za sprawą Bernardo Silvy i Erlinga Haalanda.
Maresca liczy na powtórkę tego rezultatu, ale podkreśla, że do osiągnięcia celu niezbędne będzie wsparcie kibiców.
„Jedziemy na Anfield, gdzie pokażemy naszą pasję i zrealizujemy założenia taktyczne. Zdecydowanie potrzebujemy jednak głosu i zaangażowania naszych kibiców. Przez ostatnie dwa dni oglądałem ubiegłoroczny mecz na Anfield. To, co działo się po końcowym gwizdku, było fantastyczne.
Musimy być w tym wszystkim razem. Wielokrotnie już mówiłem, że przez ostatnich 15 lat ten klub należał do najlepszych właśnie dlatego, że właściciele, dyrektor generalny, dyrektor sportowy, trener, zawodnicy i kibice podążali w tym samym kierunku. To coś wspaniałego” – powiedział szkoleniowiec City.
Maresca spodziewa się trudnego spotkania. Manchester City prawdopodobnie ponownie spotka się na Anfield z nieprzychylnym przyjęciem ze strony gospodarzy.
Włoski trener uważa jednak, że idealnym mottem przed tym starciem jest łacińskie hasło „Superbia in proelio”, które widniało na poprzednim herbie klubu i oznacza „dumę w walce”.
„Tak, Superbia in proelio. Łacina i włoski są pod tym względem dość podobne” – dodał Maresca.
„Właśnie tego potrzebujemy. Wiemy, że oba nadchodzące mecze będą prawdziwą walką, a szczególnie trudny będzie wyjazd na Anfield.
Pojedziemy tam z ogromną pasją, ale jednocześnie potrzebujemy wsparcia naszych kibiców. Chcemy czuć ich zaangażowanie i słyszeć ich doping. Mam nadzieję, że po meczu wszyscy będziemy mogli cieszyć się ze zwycięstwa”.
Maresca podsumował początek sezonu
Podczas przerwy reprezentacyjnej Maresca wykorzystał czas na analizę pierwszych spotkań Manchesteru City w tym sezonie. Choć jest bardzo zadowolony z dotychczasowych wyników, zaznacza, że zespół wciąż ma nad czym pracować.
„Ważne było, żeby spędzić trochę czasu z rodziną, a następnie przeanalizować rozegrane mecze. Chodziło o znalezienie obszarów, w których możemy wypaść lepiej i które możemy jeszcze poprawić.
Oczywiście siedem meczów i siedem zwycięstw to bardzo dobry wynik. Dla mnie najważniejsze jest jednak to, co obserwuję każdego dnia. Czasami ma to większe znaczenie niż sam końcowy rezultat. Widzę bowiem, że zawodnicy robią postępy i coraz lepiej rozumieją, czego od nich oczekujemy. To niezwykle istotne.
Nasza forma i atmosfera wokół zespołu były bardzo dobre, ale przerwa również okazała się korzystna. Pozwoliła nam odzyskać energię i zastanowić się, co jeszcze możemy poprawić. To właśnie jest najważniejsze. Czekają nas dwa świetne spotkania: wyjazd z Liverpoolem i mecz u siebie z PSG. Codziennie pracujemy właśnie po to, żeby rywalizować w takich starciach, dlatego nie możemy się już doczekać obu meczów”.
Źródło: Manchester City - media klubowe
Oglądaj mecze za darmo
Oglądaj mecze na żywo przez VPN








![Obrazek news: Jakub Łukowski znalazł klub. Wraca do dobrze znanego środowiska [OFICJALNIE]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fstatic%2Fshutterstock-2488923291_min2.webp&w=256&q=75)
