Maciej Rogowski Photo / shutterstockReprezentacja Hiszpanii zapewniła sobie miejsce w 1/4 finału mistrzostw świata po dramatycznym zwycięstwie nad Portugalią, które przyniosła zmiana taktyki selekcjonera Luisa de la Fuente. Jednym z kluczowych zawodników okazał się Ferran Torres, który wszedł z ławki i dograł zwycięską piłkę do Mikel Merino w 90. minucie. Po zakończeniu spotkania Torres podsumował emocje związane z ważnym triumfem i omówił kluczowe elementy meczu.
Torres: rezerwy decydują o meczach
Ferran Torres podkreślił rolę głębi kadrowej na wielkich imprezach, wskazując, że zmiennicy często przesądzają o wyniku. „Na tego typu turniejach mecze rozstrzygają się dzięki ludziom, którzy wchodzą z ławki. Dziś to udokumentowaliśmy golem i asystą. Wszyscy w drużynie jesteśmy gotowi dołożyć swoją cegiełkę do wspólnego celu”, powiedział napastnik.
Torres zaznaczył też, że natychmiast po wejściu na boisko wiedział, jakie są zadania i że jest gotowy na wkład w drużynę.
Taktyka i akcja przy zwycięskim golu
Zdaniem Torresa kluczowe były zmiany taktyczne polegające na zwiększeniu mobilności i rozciąganiu przestrzeni, co pozwoliło Hiszpanii częściej otrzymywać piłki między liniami defensywy Portugalii. „Potrzebowaliśmy mobilności i rozdarcia przestrzeni. Kiedy zaczęliśmy to robić, oni się rozciągnęli i mogliśmy zaczynać grać piłką między liniami”, wyjaśnił.
Opisał także przebieg decydującej akcji: „Zanim dostałem piłkę, wiedziałem, że Merino biegnie do przodu. Miałem pełne zaufanie, że Rodri mi poda piłkę, i dokładnie tak się stało”. Asysta Torresa pozwoliła Mikelowi Merino strzelić zwycięskiego gola w 90. minucie.
Mistrzostwa Świata 2026 Piłka nożna Mistrzostwa swiata Hiszpania Portugalia Ferran torres Mistrzostwa świata 2026
Oglądaj mecze za darmo











