Liam Lawson ma przygotowywać się z zespołem Red Bull do Grand Prix Włoch na torze Monza, które odbędzie się na początku września. Nowozelandczyk zastąpił kontuzjowanego Isacka Hadjara podczas Grand Prix Holandii, a jego występ w kolejnym wyścigu pozostaje możliwy.
Red Bull czeka na wyniki badań Hadjara
Isack Hadjar doznał złamania ręki i z tego powodu nie wystąpił na torze Zandvoort. Przed rozpoczęciem weekendu wyścigowego Red Bull informował, że plan zakłada absencję Francuza tylko podczas Grand Prix Holandii. Wciąż nie wiadomo jednak, kiedy kierowca będzie mógł wrócić do samochodu.
Jeszcze w tym tygodniu Hadjar ma przejść kolejne badania i konsultacje lekarskie. Dopiero po ich zakończeniu zostanie podjęta decyzja, czy będzie w stanie wystąpić w Grand Prix Włoch.
Kontuzja Hadjara wykluczyła go z rywalizacji około tygodnia przed piątkowym treningiem w Zandvoort. Sam kierowca przekazał, że czuje się już lepiej i jest optymistycznie nastawiony do szybkiego powrotu do kokpitu.
Lawson z dobrym wynikiem w Zandvoort
Końcówka tego tygodnia będzie dla Red Bulla kluczowa w kontekście podjęcia decyzji dotyczącej składu na Grand Prix Włoch. Zespół musi rozstrzygnąć nie tylko, czy ponownie skorzysta z usług Lawsona, lecz także czy Yuki Tsunoda otrzyma kolejny start w barwach Racing Bulls.
W zespole pojawiły się głosy, że nie ma sensu przyspieszać powrotu Hadjara, jeśli Francuz nie będzie w pełni wyleczony. Udział w kolejnym wyścigu może wiązać się z ryzykiem pogłębienia urazu, dlatego ostateczna decyzja ma zostać podjęta po zaplanowanych badaniach.
Lawson zajął siódme miejsce w niedzielnym Grand Prix Holandii. Nowozelandczyk skorzystał między innymi na odpadnięciu kierowcy Red Bulla, Maxa Verstappena, który rozbił samochód pod koniec pierwszego okrążenia.
"Oh that\'s why!"
– Formula 1 (@F1) August 24, 2026
The top three react to a dramatic race at Zandvoort 😳#F1 #DutchGP pic.twitter.com/if5OG7s83g
Transfery piłkarskie, plotki transferowe Formuła 1 Grand prix włoch
Oglądaj mecze za darmo








