Lech Poznań wyciągnął lekcję z ubiegłego roku. Frederiksen zabrał głos. Powiedział również, co ze zdrowiem piłkarzy

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Frederiksen przed startem sezonu: "Jesteśmy gotowi". Ważne informacje z obozu Lecha PoznańShutterstock/Maciej Rogowski

W sobotę, 11 lipca, Lech Poznań zakończy letnie zgrupowanie. Dzień wcześniej trener mistrzów Polski, Niels Frederiksen, spotkał się z mediami, by podsumować obóz przygotowawczy i opowiedziało tym, jakie pasują nastroje przed nowym sezonem.

W sobotę mija 12 dni odkąd zawodnicy Lecha Poznań wyjechali na przedsezonowe zgrupowanie do Wronek. Po dotarciu na miejsce rozegrali sparing ze słoweńskim FK Żeleziarne Podbrzova, które pokonali 3:1. Na zakończenie obozu zmierzą się z czeskim Bohemians Praga. To spotkanie kontrolne zostało zamknięte.  - Może zrobimy kilka rzeczy, ale uważam, że na tym etapie nie ma potrzeby ujawniania wszystkich informacji - odpowiedział trener Lecha Poznań, Niels Frederiksen, na pytanie dotyczące powodów zamknięcia ostatniego sparingu.

Lech Poznań wyciągnął wnioski z poprzedniego zgrupowania 

Trener Kolejorza zdradził, że dokonał kilku zmian w porównaniu do zeszłorocznych przygotowań. - Kilka rzeczy zrobiliśmy w inny sposób, ale to wszystko brało się z doświadczeń zaczerpniętych na bazie poprzedniego roku. Pamiętamy, że nie zaczęliśmy wtedy sezonu w najlepszym stylu, oczywiście przyczyn takiego stanu rzeczy było wiele. Stąd dyskusje, żeby zaplanować niektóre kwestie inaczej i patrząc całościowo uważam, że zdołaliśmy osiągnąć nasze cele pod kątem przygotowania fizycznego. Czujemy, że jesteśmy gotowi - zaznaczył Niels Frederiksen.

Dobra atmosfera i zdrowa rywalizacja w zespole

Duńczyk nie ukrywał, że atmosfera na zgrupowaniu jest bardzo dobra. - Nasi piłkarze to oczywiście koledzy z drużyny, ale także nierzadko przyjaciele poza boiskiem. Dlatego to niedziwne, że atmosfera panująca na obozie jest naprawdę bardzo dobra. Cieszy, że cała grupa pracuje zgodnie w jednym kierunku i nie spuszcza z oku wspólnego celu. To najlepsza możliwa sytuacja, kiedy jesteś w stanie połączyć rywalizację z dobrym duchem zespołu - mówił Frederiksen, cytowany przez lechpoznan.pl.

Niels Frederiksen pod wrażeniem nowego nabytku. "Jest dobry w pojedynkach"

Tego lata do Lecha Poznań dołączyło trzech nowych piłkarzy. Są to Terry Yegbe, Mateusz Lis i Allahyar Sayyadmanesh. Pierwszy z wymienionych piłkarzy to 25-letni środkowy obrońca. Mierzy 195 cm wzrostu i pochodzi z Ghany. W minionym sezonie występował we francuskim FC Metz, a wcześniej reprezentował szwedzki Elfsborg i fiński SJK Seinajoki. 

- Cieszę się, że (Terry Yegbe - przyp.red) dołączył do drużyny. Trenuje już z nami od dwóch tygodni. Jest silnym i szybkim obrońcą oraz jest dobry w pojedynkach. Część czasu przeznaczyliśmy również na wprowadzenie go do zespołu i pokazania mu naszego stylu gry. Uważam, że przez ten czas dobrze zaadaptował się do nowego zespołu i jest gotowy do gry - podkreślił Niels Frederiksen.

Allahyar Sayyadmanesh już w Lechu Poznań. Niels Frederiksen zabrał głos

Allahyar Sayyadmanesh to z kolei irański skrzydłowy. W zeszłym sezonie reprezentował barwy belgijskiego KVC Westerlo, w którym rozegrał 31 meczów. Strzelił siedem goli i zanotował pięć asyst. W ostatnim czasie musiał wyjechać z Polski do Turcji, aby dopełnić formalności wizowych. Dziś wrócił do kraju.

- Dzisiaj dołączy do nas na zgrupowaniu. Spodziewam się, że nastąpi to niedługo, tego popołudnia. Oczywiście, tego typu procedury z uzyskaniem wizy są czasochłonne, ale najważniejsze pozostaje dla nas to, że już będzie z nami. Do meczu o Superpuchar pozostało parę dni, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, powinien być gotowy do gry w tym spotkaniu. Podczas naszego zgrupowania we Wronkach nasi trenerzy przygotowania motorycznego pozostawali z nim w kontakcie, więc doskonale wiedzieliśmy, w jaki sposób pracuje na co dzień i na jakim etapie się znajduje, było to przez nas kontrolowane. Teraz co prawda drużyna ma wolne, ale jego czeka dalsza praca i we wtorek powinien trenować z resztą zespołu - przekazał Niels Frederiksen.

Następnie Duńczyk został zapytany o to, na jakiej pozycji widzi Sayyadmanesha. - Jeszcze nie wiem. Muszę zobaczyć go w akcji na treningu zanim podejmę decyzję, ale jestem całkiem pewien, że będzie mógł grać na obu skrzydłach. Patrząc na sytuację naszej drużyny, obecnie mamy więcej możliwości na lewym skrzydle, niż na prawym, więc najprawdopodobniej na początku będziemy go wystawiać na prawym skrzydle. Ale dobrą wiadomością dla trenera jest fakt, że jest wszechstronny, bo może grać nie tylko na obu stronach skrzydeł, ale także na pozycji numer 10 lub nawet 9 - mówił. 

Andy Parslow ponownie z drużyną. "Najważniejsze jest to, że wreszcie do nas dotarł"

Do Polski wrócił też jeden z asystentów Nielsa Frederiksena - Andy Parslow.

- Najważniejsze jest to, że Andy Parslow wreszcie do nas dotarł i możemy jeszcze bardziej skupić się na stałych fragmentach gry. Ćwiczyliśmy je także wcześniej, gdy nie mógł być obecny. Mimo wszystko pojawiał się podczas spotkań z drużyną oraz sztabem szkoleniowym. Towarzyszył nam we wszystkich działaniach na odległość tak samo jak Allahyar. On również pozostawał dostępny nawet na odległość i pozyskiwał dane od sztabu motorycznego, które realizował. Dzisiaj obaj są tutaj i to jest dla mnie najważniejsze - przekazał trener Lecha Poznań, cytowany przez lechpoznan.pl.

Na piątkowym treningu Lecha Poznań zabrakło kilku piłkarzy. Niels Frederiksen zabrał głos

Na piątkowym treningu Lecha Poznań zabrakło między innymi Yannicka Agnero, Daniela Hakansa i Alexa Douglasa.  - Dziś nie trenowali z drużyną na boisku, a w najbliższych dniach będą pracować indywidualnie także wtedy, kiedy reszta ich kolegów będzie miała wolne. Spodziewam się, że wrócą do pracy z zespołem we wtorek, a w przypadku żadnego z nich nie mówimy o poważnych kontuzjach. Bardziej chodzi o sprawy przeciążeniowe i musimy je mieć na względzie - zdradził Niels Frederiksen.

Duńczyk skierował również kilka słów w kierunku kibiców. - Myślę, że wiedzą, że jesteśmy bardzo ambitni. Będziemy chcieli wygrać jeszcze więcej trofeów niż w ostatnich dwóch sezonach. Ciężko pracowaliśmy przez ostatnie dwa tygodnie, więc myślę, że jesteśmy gotowi. W piłce nic nie jest pewne, ale myślę, że jesteśmy w dobrym miejscu w tej chwili. Chciałbym zachęcić fanów do wsparcia drużyny, ponieważ przed nami wymagające i ważne mecze, a piłkarz potrzebują wsparcia - powiedział.

Plan Lecha Poznań na najbliższe dni

Lech Poznań zainauguruje nowy sezon finałem Superpucharu Polski. To spotkanie odbędzie się w czwartek, 16 lipca o godzinie 19:00. 21 lipca z kolei rozegra pierwszy mecz eliminacji Ligi Mistrzów z Aarhus. Spotkanie odbędzie się na wyjeździe. Natomiast ligowe granie rozpocznie 25 lipca. Wtedy w 1. kolejce podejmie u siebie Cracovię w meczu przyjaźni.

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Ekstraklasa Niels Frederiksen Andy Parslow Yannick Agnero Alex Douglas Daniel Hakans Terry Yegbe Mateusz lis Allahyar Sayyadmanesh Ekstraklasa Piłka nożna

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3