cristiano barni / shutterstockTegoroczne Grand Prix Bahrajnu nie zostanie rozegrane w Bahrajnie, lecz w Malezji. Zastępczy wyścig odbędzie się na torze Sepang w dniach 2–4 października, a mimo zmiany lokalizacji zachowa nazwę Grand Prix Bahrajnu w Malezji.
Sepang zastąpi odwołany wyścig w Bahrajnie
Grand Prix Bahrajnu miało pierwotnie odbyć się w dniach 10–12 kwietnia jako czwarta runda sezonu Formuły 1. Tydzień później zaplanowano wyścig w Arabii Saudyjskiej. 14 marca Formuła 1 i FIA poinformowały, że obie rundy nie odbędą się w kwietniu.
Decyzję podjęto w związku z wojną na Bliskim Wschodzie, która rozpoczęła się pod koniec lutego. Irańskie ataki objęły cele w Bahrajnie, w tym obiekty paliwowe położone kilka kilometrów od toru. Ograniczono również ruch lotniczy w regionie, co uniemożliwiało bezpieczne przeprowadzenie weekendu wyścigowego.
„Choć była to trudna decyzja, w obecnej sytuacji na Bliskim Wschodzie jest ona niestety właściwa” – powiedział wówczas Stefano Domenicali, prezes i dyrektor generalny Formuły 1.
Wiosną nie udało się znaleźć zastępczych lokalizacji. Przygotowanie europejskiego wyścigu wymagałoby więcej czasu, dlatego między Grand Prix Japonii a rundą w Miami powstała pięciotygodniowa przerwa. Plany organizacji wyścigu w Malezji zaczęły nabierać kształtu w lipcu. 26 lipca Formuła 1 i FIA oficjalnie potwierdziły powrót do tego kraju po dziewięciu latach.
Dlaczego wybrano tor Sepang?
O wyborze zadecydowały przede wszystkim kalendarz i logistyka. Grand Prix Bahrajnu w Malezji odbędzie się między rundą w Azerbejdżanie, zaplanowaną na 26 września, a wyścigiem w Singapurze, który odbędzie się 11 października. Sepang i Singapur dzieli około 320 kilometrów, co pozwoli zespołom uniknąć dużego logistycznego objazdu.
Tor Sepang był stałym elementem kalendarza Formuły 1 w latach 1999–2017 i ma doświadczenie w organizacji zawodów tej rangi. Stefano Domenicali podkreślił, że powrót do Malezji pokazuje zdolność sportu do adaptacji i znajdowania rozwiązań. Prezydent FIA Mohammed Ben Sulayem wskazał z kolei na współpracę z Malezyjskim Związkiem Samochodowym oraz zaangażowanie rządu tego kraju.
Wyścig będzie nosił oficjalną nazwę Grand Prix Bahrajnu w Malezji. To efekt porozumienia Formuły 1, FIA oraz rządów Bahrajnu i Malezji. Bahrajn pozostanie nominalnym gospodarzem rundy, choć rywalizacja odbędzie się na torze Sepang.
Bahrajn zachowa nazwę i rolę sponsora
Głównym sponsorem wydarzenia nadal będzie narodowy przewoźnik Bahrajnu, Gulf Air. Bahrajn ustali również ceny biletów, a według informacji tor Sepang otrzyma przychody z ich sprzedaży. Bilety będą dostępne na stronie internetowej toru w Bahrajnie. Gulf Air uruchomi także bezpośrednie loty między Bahrajnem a Kuala Lumpur na czas weekendu wyścigowego.
Wyścigi Formuły 1 odbywały się już poza krajem, którego nazwę nosiły. Grand Prix Szwajcarii w 1982 roku rozegrano we francuskim Dijon, ponieważ Szwajcaria zakazała wyścigów torowych po katastrofie w Le Mans w 1955 roku. Grand Prix San Marino organizowano we włoskiej Imoli w latach 1981–2006, a Nürburgring gościł Grand Prix Luksemburga w 1997 i 1998 roku.
Formuła 1 ponownie na Sepang
Ostatni wyścig Formuły 1 na Sepang odbył się w 2017 roku i wygrał go Max Verstappen. Sebastian Vettel jest rekordzistą toru – zwyciężał tam cztery razy. Wśród pamiętnych wydarzeń z Sepang są powrót Michaela Schumachera po złamaniu nogi w 1999 roku oraz awaria silnika Lewisa Hamiltona w 2016 roku, która kosztowała go cenne punkty w walce o tytuł.
Tegoroczny wyścig będzie liczył 56 okrążeń, a jego dystans wyniesie 310,418 kilometra. Niektóre zespoły już przygotowują się do powrotu na tor. Mercedes zapowiedział pakiet istotnych ulepszeń na rundę w Malezji.
It's one of the shortest runs to Turn 1 on the calendar, so nailing that start reaction is absolutely CRUCIAL! 🤏
– Formula 1 (@F1) September 27, 2026
Watch as Oscar gets the jump on Charles in Baku#F1 #AzerbaijanGP @awscloud pic.twitter.com/sL8I4e1GA5
Transfery piłkarskie, plotki transferowe Formuła 1 Sporty Motorowe Formuła 1 Grand Prix Bahrajnu Grand Prix Malezji tor Sepang
Odbierz Voucher na 90 dni
Oglądaj mecze na żywo przez VPN












