Fot. Screen Canal+SportAmir Ghalenoei pominął Allahyara Sayyadmanesha przy powołaniach do reprezentacji Iranu. Asystent selekcjonera drużyny z Zatoki Perskiej, Saeid Alhoei, jako powód podał "zachowanie" prawoskrzydłowego, z czym sam zawodnik się nie zgadza. Piłkarz Lecha Poznań odniósł się do całej sytuacji w rozmowie z FBTV3.
Allahyar Sayyadmanesh przeżywa fantastyczny czas. Od początku sezonu Irańczyk jest jednym z najlepszych piłkarzy na boisku, co potwierdzają jego liczby. W sumie rozegrał 15 spotkań, w których strzelił siedem goli i zanotował dwie asysty. W tych meczach trener Niels Frederiksen chętnie korzystał z jego wszechstronności, wystawiając go zarówno na obu skrzydłach, jak i na pozycji napastnika. Niezależnie od roli Sayyadmanesh dowoził.
Allahyar Sayyadmanesh o braku powołania do reprezentacji Iranu
Mimo znakomitej formy Sayyadmanesh nie otrzymał powołania do reprezentacji Iranu. Powodem miało być "zachowanie" Irańczyka. Piłkarz Lecha Poznań zabrał głos w tej sprawie.
- Jedyną rzeczą, za którą nikt nie może mnie skrytykować, jest moje zachowanie. Nigdy nie miałem żadnego problemu dyscyplinarnego. Przez ostatnie cztery lata ledwo grałem w reprezentacji. W zeszłym sezonie dostałem w sumie 20 minut. Szanuję decyzje i preferencje każdego trenera, ale mam nadzieję, że są one uczciwe - wyjaśnił Allahyar Sayyadmanesh na antenie FBTV3, cytowany przez dziennikarza Erfana Hoseiny.
- Już wiedziałem, że pan Ghalenoei naprawdę we mnie nie wierzy. Nie śledzi on z bliska meczów irańskich zawodników grających za granicą. W zeszłym sezonie zostałem powołany jako prawoskrzydłowy, a jednak Ghalenoei zapytał mnie, czy potrafię grać na prawym skrzydle. To pokazało mi, że naprawdę nie oglądał moich meczów. Dopóki ten sztab szkoleniowy będzie rządził, nie widzę się w grze dla reprezentacji. Nie są mną zainteresowani, a szczerze mówiąc, uczucie jest wzajemne - dodał.
- Brakowało szacunku wobec zawodników podczas zgrupowań reprezentacji. Mówię o rzeczach, po których niektórzy młodsi zawodnicy mogą poczuć się niekomfortowo. Nie chcę o tym mówić publicznie. Niektóre moje powołania były trudne do zrozumienia. Siedziałem na ławce w dziesięciu meczach towarzyskich i we wszystkich z nich nie zagrałem nawet łącznie 20 minut... - kontynuował piłkarz Lecha Poznań.
🎥 Allahyar Sayyadmanesh responds to Amir Ghaleneoi’s staff:
— Erfan Hoseiny (@Eri1806) September 21, 2026
“The one thing nobody can criticize me for is my conduct. I have never had a single disciplinary issue.
Over the past four years under this coaching staff, I have barely played for the national team. Last season, I… https://t.co/U3nx0Fr6uA pic.twitter.com/d07GHmHog2
Kwestie polityczne?
Dziennikarz Hatem Shiralizadeh stwierdził na portalu X, że decyzja o braku powołania Sayyadmanesha do kadry ma podłoże polityczne.
political reasons
— Hatam Shiralizadeh (@HatamDaddy) September 21, 2026
Według portalu "Transfermarkt" Allahyar Sayyadmanesh rozegrał dziewięć meczów w reprezentacji Iranu. W nich zdobył jedną bramkę i zaliczył jedną asystę.
Podczas trwającego zgrupowania reprezentacja Iranu rozegra dwa towarzyskie mecze. 24 września o godzinie 16:00 zagra z Uzbekistanem, a pięć dni później z Rosją.
Ekstraklasa Allahyar Sayyadmanesh Lech poznań Iran Reprezentacja Iranu Amir Ghalenoei Saeid Alhoei Piłka nożna
Odbierz Voucher na 90 dni
Oglądaj mecze na żywo przez VPN












