Shutterstock/Vitalii VitleoHarry Kane twierdzi, że jest w najlepszej formie w karierze i chce kontynuować fenomenalną serię strzelecką w tym sezonie. Dwie późne bramki Anglii przeciwko Demokratycznej Republice Konga (0:1 → 2:1) zapewniły "Trzem Lwom" miejsce w 1/8 finału Mistrzostw Świata, gdzie rywalem będzie jeden z gospodarzy – Meksyk. Napastnik podkreślił też, że całym jego celem jest kolejny mecz i utrzymanie świetnej dyspozycji.
Kane: najlepszy sezon w karierze
Na podcaście Lion's Den 32-letni napastnik przyznał, że ten sezon jest wyjątkowy – według jego słów ma już 72 trafienia i liczy na dorzucenie kolejnych. Dodał, że to niemal o 20 więcej niż jego dotychczasowy rekord, mimo że wcześniej notował bardzo dobre sezony.
Przed zgrupowaniem reprezentacji Kane odegrał kluczową rolę w Bayernie, pomagając obronić tytuł w Bundeslidze i zdobyć Puchar Niemiec. Napastnik mówił też o potrzebie odrobiny szczęścia, by być w szczytowej formie po długim, wyczerpującym sezonie. Jak stwierdził: „Czuję, że bez względu na sytuację czy szansę, którą dostaję, mogę strzelić”.
Słowa kolegów i znaczenie dla reprezentacji
Autor asyst przy obu bramkach przeciw DR Konga, Anthony Gordon, wprost nazwał Kane'a największym piłkarzem, jaki nosił koszulkę Anglii. Według Gordona jedynym, kto jest ponad Kane'em w tym sezonie, jest Lionel Messi.
"On jest niesamowity, jego konsekwencja każdego dnia i umiejętność strzelania z każdego kąta to coś wyjątkowego" – powiedział Gordon. Dodał, że jako naród Anglia powinna bardziej docenić osiągnięcia Kane'a.
Co dalej?
Awans do 1/8 finału stawia przed Anglią trudne zadanie – rywalem będzie Meksyk. Kane podkreśla, że skupia się na kolejnym meczu i cieszy się, że spotkania następują szybko po sobie, co pomaga utrzymać rytm gry.
Mistrzostwa Świata 2026 Piłka nożna Mistrzostwa swiata Anglia Meksyk Harry kane Mistrzostwa świata 2026
Oglądaj mecze za darmo










