MLSInter Miami wygrało z Chicago Fire 3:2 w meczu sezonu zasadniczego Major League Soccer. W spotkaniu nie wystąpił Lionel Messi, natomiast w barwach gości zadebiutował Robert Lewandowski. Polski napastnik spędził na boisku 63 minuty, ale nie wpisał się na listę strzelców.
Lewandowski bez gola, Suarez bohaterem Interu
Chicago Fire objęło prowadzenie w 18. minucie po samobójczym trafieniu bramkarza Rocco Ríosa Novo. Gospodarze odpowiedzieli jednak jeszcze przed przerwą, a do 51. minuty zdołali odwrócić losy spotkania.
Dwa gole dla Interu Miami strzelił Luis Suárez. W 67. minucie do wyrównania doprowadził południowoafrykański napastnik Puso Dithejane.
Zwycięską bramkę dla Interu zdobył wprowadzony z ławki rezerwowych Preston Plambeck. Dzięki temu zespół z Miami przedłużył swoją serię zwycięstw w MLS do pięciu meczów.
Inter Miami wiceliderem Konferencji Wschodniej
Dla Chicago Fire była to pierwsza porażka po trzech kolejnych zwycięstwach. Inter Miami zajmuje drugie miejsce w Konferencji Wschodniej z dorobkiem 34 punktów po 16 rozegranych spotkaniach. Chicago Fire jest trzecią drużyną tej części tabeli i ma na koncie 26 punktów.
W następnej kolejce Inter Miami zagra na wyjeździe z Montrealem, a Chicago Fire zmierzy się poza własnym stadionem z New York City FC.
MLS Piłka nożna Inter miami Mls Robert lewandowski Luis suarez Chicago fire
Oglądaj mecze online













