Jagiellonia Białystok zatrzymana! Czerwona kartka i anulowany rzut karny [WIDEO]

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Jagiellonia Białystok zatrzymana! Czerwona kartka i anulowany rzut karny [WIDEO]Fot. Screen Canal+Sport

Jagiellonia Białystok przedłużyła swoją serię meczów ligowych bez porażki do pięciu. Drużyna Adriana Siemieńca zremisowała u siebie z Radomiakiem Radom 1:1 w ramach 22. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Tym samym "Duma Podlasia" powiększyła przewagę nad drugim Górnikiem Zabrze, który rozegrał o jeden mecz więcej, do trzech punktów. Radomiak Radom wskoczył na dziewiątą pozycję i wciąż czeka na zwycięstwo w 2026 roku.

Pierwsza połowa bez goli

W pierwszej połowie lepsze wrażenie sprawiała Jagiellonia, której piłka nie przeszkadzała w grze. Mimo złego stanu murawy akcje Jagiellonii się kleiły. W 11. minucie drużyna Adriana Siemieńca zaatakowała prawą flanką. Dawid Drachal dobrym podaniem w polu karnym wypuścił Norberta Wojtuszka. Ten zagrał przed bramkę do Afimico Pululu.

Strzał napastnika skończył się na rzucie rożnym. W dalszej części gry Jagiellonia nacierała i była bliższa zdobycia pierwszej bramki w tym meczu. W przeciągu czterech minut dwa uderzenia oddał Jesus Imaz. Radomiak się jednak wybronił. W 30. minucie Radomiak wyprowadził groźną kontrę, która zakończyła się strzałem obok słupka Vasco Lopeza.

W 36. minucie sędzia Damian Sylwestrzak podyktował rzut karny dla Jagiellonii za zagranie piłki ręką Steve'a Kinguea. Do akcji wkroczył VAR, który zaprosił arbitra głównego do monitora. Sylwestrzak, po obejrzeniu powtórki, zmienił swoją decyzję, gdyż piłka po dośrodkowaniu Dawida Drachala trafiła w brzuch piłkarza Radomiaka. Jagiellonia jeszcze przed przerwą mogła objąć prowadzenie, ale po doskonałym rzucie rożnym Wdowika Apostolos Konstantopoulos uderzył głową minimalnie obok słupka.

Radomiak przełamał impas. Wolski z golem

Po zmianie stron mecz się wyrównał i akcje przenosiły się z jednej na drugą stroną. Więcej dogodnych sytuacji stworzyła sobie Jagiellonia, lecz nie potrafiła ich wykorzystać. Za to Radomiak nie miał litości i w 55. minucie objął prowadzenie. Po zamieszaniu w polu karnym piłka trafiła do Rafała Wolskiego, który uderzeniem przy słupku pokonał Sławomira Abramowicza. Dla Wolskiego był to drugi gol w tym sezonie.

Szybka odpowiedź Jagiellonii Białystok

Adrian Siemieniec błyskawicznie zareagował i w 58. minucie dokonał podwójnej zmiany po obu skrzydłach. Boisko opuścili Kamil Jóźwiak i Matias Nahuel. W ich miejsce weszli Alejandro Pozo oraz debiutujący w barwach Jagiellonii Kajetan Szmyt. Radomiak mógł podwyższyć prowadzenie w 62. minucie. Capita Capemba popędził lewą flanką, mijając zawodników Radomiaka i dograł do Mauridesa, który przestrzelił. W 64. minucie zrobiło się 1:1 za sprawą uderzenia Jesusa Imaza.

W 76. minucie Capemba otrzymał podanie na wolne pole i wyszedł sam na sam z Abramowiczem. Górą w tym starciu był bramkarz Jagiellonii, który utrzymał wynik 1:1. Cztery minuty później świetną okazję zmarnował Bartosz Mazurek. 19-letni pomocnik przestrzelił z ok. 11 metra. W 86. minucie rezerwowy Michał Kaput osłabił Radomiaka. 28-letni pomocnik sfaulował Sameda Bazdara, za co otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Do końca meczu więcej bramek nie padło i spotkanie zakończyło się remisem 1:1.

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

Co dalej?

Kolejny mecz Jagiellonia rozegra już za cztery dni. W czwartek, 26 lutego, zmierzy się z Fiorentiną w rewanżowym starciu 1/16 finału Ligi Konferencji. Do zmagań ligowych wróci w niedzielę, 1 marca, kiedy o 14:45 podejmie u siebie u siebie z Jagiellonią Białystok. Tego samego dnia o godzinie 12:15 Radomiak zagra w delegacji z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza.

22.02.2026r, 22. kolejka PKO BP Ekstraklasy, Chorten Arena (Białystok)

Jagiellonia Białystok - Radomiak Radom 1:1 (0:0)

Bramki: Jesus 64' - Wolski 55'

Ekstraklasa Wideo Jagiellonia białystok Radomiak radom Ekstraklasa Piłka nożna

Komentarze użytkowników

    Chat ogólny

    Brak wiadomości. Bądź pierwszy!