własneJérémy Doku dołączy ponownie do obozu reprezentacji Belgii i będzie do dyspozycji przed ostatnim meczem fazy grupowej MŚ z Nową Zelandią po tym, jak pilnie wyjechał do Londynu z powodu narodzin pierwszego dziecka.
Powody nieobecności i powrót
24-letnie skrzydło pilnie wrócił do Londynu na narodziny pierwszego syna, z powodu czego opuścił mecz z Iranem (0:0) w niedzielę w Los Angeles.
Belgijska federacja poinformowała, że Doku ponownie dołączy do drużyny we wtorkowy wieczór w Seattle i wznowi przygotowania do spotkania z Nową Zelandią.
"Gratulacje dla Jérémy'ego Doku i jego rodziny z okazji narodzin pierwszego syna. Za jego zgodą, razem z jednym z lekarzy drużyny, udał się do Londynu, aby być obecnym przy tym wyjątkowym momencie. Jérémy dołączy do składu we wtorkowy wieczór w Seattle i wznowi przygotowania do meczu z Nową Zelandią." - oświadczyła belgijska federacja piłkarska.
Sytuacja Belgii w grupie
Belgia zajmuje trzecie miejsce w grupie G po remisach w pierwszych dwóch meczach z Egiptem i z Iranem. Drużyna musi wygrać, aby zapewnić sobie awans do 1/16 finału.
Belgia zagra z Nową Zelandią w piątek w Vancouver. Nie jest jeszcze jasne, czy Doku wystąpi w tym meczu.
Mistrzostwa Świata 2026 Piłka nożna Mistrzostwa swiata Belgia Jeremy doku Nowa Zelandia Mistrzostwa świata 2026
Oglądaj mecze za darmo











