Fot. Screen YouTube / Lech PoznańOd początku sezonu numerem jeden w bramce Lecha Poznań jest Mateusz Lis. 29-latek nie zgadza się, że na swojej pozycji nie ma konkurencji. Przed czwartkowym meczem z Bayerem Leverkusen w ciepłych słowach wypowiedział się o Mateuszu Pruchniewskim.
W ostatnich latach podstawowym bramkarzem Lecha Poznań był Bartosz Mrozek. Kilka miesięcy temu dał jednak do zrozumienia władzom Kolejorza, że chciałby spróbować swoich sił zagranicą. Ostatecznie dopiął swego i pod koniec sierpnia przeniósł się do Udinese Calcio, gdzie na razie pełni funkcję rezerwowego.
Jego następcą w Poznaniu został Mateusz Lis, który od początku sezonu (mimo, że w kadrze znajdował się Mrozek) jest pierwszym wyborem sztabu szkoleniowego mistrzów Polski. 29-letni golkiper zdążył już rozegrać 17 spotkań, w których sześciokrotnie zachował czyste konto i stracił 20 bramek. Jego konkurent, Mateusz Pruchniewski, póki co nie zadebiutował.
Mateusz Lis o rywalizacji w Lechu Poznań
Pojawiły się głosy, że Lis nie ma realnej konkurencji w walce o miejsce w bramce. Sam zainteresowany nie zgadza się jednak z taką opinią. Podczas środowej konferencji prasowej przed meczem z Bayerem Leverkusen podkreślił, że Pruchniewski prezentuje odpowiednią jakość na treningach i nieustannie walczy o swoją szansę.
- Nie powiedziałbym, że rywalizacji nie ma. Jest za mną młody Mateusz Pruchniewski, który może nie ma tego doświadczenia, ale na treningach pokazuje jakość i to, że jest gotowy na to, by wejść do bramki. Widać z jego strony chęć i umiejętności. Ja staram się też dawać to, co najlepsze zespołowi, staram się pomagać Mateuszowi. Widać, że ta rywalizacja jest na dobrym poziomie. Nie ma złej krwi między nami. Nie można mówić, że tej rywalizacji nie ma. Mateusz robi wszystko na treningach, żebym czuł jego oddech - mówił Mateusz Lis.
Kontrakt Mateusza Lisa z Lechem Poznań obowiązuje do 30 czerwca 2029 roku.
Mateusz Pruchniewski w obecnym zanotował wyłącznie występy w rezerwach Kolejorza. 19-latek rozegrał dotychczas trzy spotkania, w których stracił pięć bramek. Portal "Transfermarkt" wycenia młodego bramkarza na 200 tysięcy euro.
Liga Europy Lech poznań Bayer leverkusen Liga europy Piłka nożna
Odbierz Voucher na 90 dni
Oglądaj mecze na żywo przez VPN















