Jovicević nie gryzł się w język po odpadnięciu z Pucharu Polski. "Rozczarowaliśmy kibiców"

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Jovicević nie gryzł się w język po odpadnięciu z Pucharu Polski. "Rozczarowaliśmy kibiców"Fot. Screen - YouTube / Widzew Łódź

Trener Igor Jovicević skomentował odpadnięcie Widzewa Łódź z Pucharu Polski po rzutach karnych 4:2 z GKS Katowice w ćwierćfinale STS Pucharu Polski. Szkoleniowiec nie krył niezadowolenia po tym meczu. Jednocześnie podkreślił, że widział progres w poczynaniach swoich podopiecznych.

Igor Jovicević po odpadnięciu z Pucharu Polski

- To był dla nas trudny moment, ale jestem dumny z ducha walki zespołu, który pokazał dziś charakter.  Rzuty karne to loteria, ale w meczu pokazaliśmy, że jesteśmy drużyną, zaprezentowaliśmy potencjał i jakość. Wynik jest jednak niesatysfakcjonujący. To, co pokazaliśmy, nie było wystarczające. Zdajemy sobie sprawę z tego, że rozczarowaliśmy kibiców, którzy liczyli na awans do półfinału. Rozumiemy ich zawód - powiedział na pomeczowej konferencji prasowej Igor Jovicević.

Dlaczego Sebastian Berger został zastąpiony przez Mariusza Fornalczyka?

Chorwacki szkoleniowiec wyjaśnił również powody zmiany Sebastiana Bergiera na Mariusza Fornalczyka w 113. minucie.

- W ostatnich 10. minutach meczu mieliśmy dwie groźne sytuacje, które mogły przesądzić o wyniku meczu. Sztab szkoleniowy analizował sytuację i uznał, że tworzyła się przestrzeń za plecami GKS-u i postanowiono wykorzystać szybszych zawodników takich, jak jak Fornalczyk, który był jedną z opcji. Inną opcją był Bukari. Było blisko powodzenia tego planu, bo Mariusz Fornalczyk posłał piłkę meczową do Frana Alvareza, któremu nie udało się tej szansy wykorzystać. Akceptuję ten wynik i sytuację - zaznaczył Jovicević.

Fornalczyk był wykonawcą ostatniego rzutu karnego w serii jedenastek. 23-latek nie wytrzymał ciśnienia i spudłował. Jak mu pomóc po takim niepowodzeniu?

- Takie sytuacje, jak niewykorzystany rzut karny, to część piłki. Dzisiaj cała drużyna była jak rodzina, grała ze sobą i jestem z tego dumny. Daliśmy z siebie wszystko. Widzieliśmy lepsze wykonywanie stałych fragmentów gry, wypracowane sytuacji bramkowych, mieliśmy więcej momentów, a mimo to nie udało się wygrać i to jest rozczarowujące. Drużyna wie, że dzisiaj zagrała dobre spotkanie, że rośnie i się rozwija, a mimo to nie udało się wygrać. Teraz musimy się skupić na walce o każdy punkt. Jesteśmy rozczarowani tym, że nie udało nam się awansować do półfinału Pucharu Polski - podkreślił Jovicević.

Trener Widzewa Łódź zabrał głos ws. swojej przyszłości w klubie

Trener Widzewa zabrał również głos ws. swojej przyszłości w klubie. W przestrzeni medialnej mówiło się, że mecz z GKS-em jest spotkaniem o posadę.

- Taki wynik to trudny moment dla drużyny i dla trenera, ale to też część piłki. Graliśmy dobrze, zmieniliśmy system gry, ale koniec końców rezultat jest niesatysfakcjonujący. Pana pytanie jest do zarządu klubu - wyjaśnił.

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

Puchar Polski Widzew łódź Gks katowice Piłka nożna Ekstraklasa Igor Jovicević

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3