Koniec koszmaru! Lech Poznań przełamał się w Lidze Europy [WIDEO]

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Koniec koszmaru! Lech Poznań przełamał się w Lidze Europy [WIDEO]Fot. Screen Polsat Sport

Lech Poznań zremisował przed własną publicznością z Sunderlandem 1:1 w ramach 3. kolejki Ligi Europy. Dla Kolejorza to pierwszy punkt i pierwsza zdobyta bramka w tych rozgrywkach.

Przed meczem

Lech Poznań w PKO BP Ekstraklasie, a Lech Poznań w Europie to dwie inne drużyny. Mistrzowie Polski od początku sezonu stracili tylko cztery punkty w dziesięciu rozegranych spotkaniach ligowych. Tej formy nie potrafili jednak przełożyć na Ligę Europy, w której przegrali dwa spotkania po 0:4. Najpierw ulegli Crystal Palace, a następnie Bayerowi Leverkusen.

Szansą na przełamanie tej passy było czwartkowe starcie z szorującym po dnie tabeli Premier League, Sunderlandem. Trener Niels Frederiksen dokonał tylko jednej zmiany w porównaniu do ostatniego meczu. Daniel Hakans zmienił Luis Palmę. Szkoleniowiec Sunderlandu nie mógł skorzystać z jednej ze swoich gwiazd, Briana Brobbeya.

Koszmarny błąd Lisa. Sunderland objął prowadzenie

Mecz z Sunderlandem fatalnie rozpoczął się dla Lecha Poznań, który już od drugiej minuty musiał gonić wynik. Bramkę zawalił Adrian Lis. Bramkarz Kolejorza podarował piłkę Nilsonowi Anguli, który następnie zagrał do Timura Tutierova, a ten wpakował ją do siatki. Cztery minuty później Kolejorz odpowiedział kontrą, po której strzały oddawali Mikael Ishak i Patrik Walemark. Próby obu graczy zakończyły się jednak niepowodzeniem.

Kolejne minuty to sporo pomyłek i nerwowości w szeregach mistrzów Polski. Gospodarze łatwo oddawali piłkę rywalom i zostawiali im mnóstwo wolnego miejsca. W 9. Malick Fofana sprawdził Adriana Lisa strzałem z dystansu, ale bramkarz Kolejorza był na posterunku. Później Kolejorz stworzył sobie dwie dogodne okazje, których nie wykorzystał. Najpierw w siatkę boczną trafił Pablo Rodriguez, a następnie Daniel Hakans w polu karnym nie wykorzystał sytuacji sam na sam. W 21. minucie Sunderland mógł podwyższyć prowadzenie po błędzie Pablo Rodrigueza, jednak nie potrafili po raz drugi pokonać Adriana Lisa. Po upływie 30 minut tempo spotkania spadło i żadna drużyna przed zejściem do szatni nie zdobyła gola.

Rezerwowy doprowadził do wyrównania

Początek drugiej połowy był spokojny. W dalszym ciągu Sunderland był częściej przy piłce i nadawał ton grze, a Lech popełniał błędy. Po jednym z nich Malick Fofana przymierzył z dystansu nad poprzeczką. W 52. minucie Patrik Walemark po indywidualnym rajdzie wpadł w pole karne, gdzie oddał niecelny strzał w lewą stroną. Kolejne minuty to oblężenie bramki Kolejorza. Gospodarze przetrwali napór rywali i zadali zabójczy cios.W 70. po dośrodkowaniu w polu karnym Sunderlandu doszło do zamieszania. Piłka zgrana głową przez Mateusza Skrzypczaka odbiła się od gracza gości i trafiła wprost pod nogi Leo Bengtssona, który trafił na 1:1. Pomocnik Lecha potrzebował zaledwie ośmiu minuty, by zapisać się w protokole meczowym. W 62. minucie bowiem pojawił się na boisku.

Kolejorz chciał pójść za ciosem, ale bramkarz Sunderlandu uratował swój zespół przed utratą bramki. Najpierw obronił strzał Patrika Walemarka, a następnie Michała Gurgula. W 82. minucie goście oddali groźny strzał z dystansu, ale poszybował on nad poprzeczkę. Spotkanie ostatecznie zakończyło się wynikiem 1:1. Dla Lecha to pierwszy gol i pierwszy punkt w fazie ligowej Ligi Europy.

22.10.2026r, 3. kolejka fazy ligowej Ligi Europy, Enea Stadion (Lech Poznań)

Lech Poznań - Sunderland 1:1 (0:1)

Bramki: 0:1 Timur Tutierov 2'

1:1 Leo Bengtsson 70'

Sędzia: Balazs Berke (Węgry)

Frekwencja: 34 606

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Liga Europy Lech poznań Sunderland Liga europy Lech poznań

Komentarze użytkowników