Shutterstock/Marco Iacobucci EppLamine Yamal przyjechał do Los Angeles bez pełnego rytmu meczowego po kontuzji, ale zapewnia, że jest bardzo podekscytowany i ma ogromną chęć gry w ćwierćfinale Mistrzostw Świata przeciwko Belgii. Hiszpania awansowała do ćwierćfinału, a młody skrzydłowy mówi, że czuje się coraz lepiej, choć przyznaje brak jednego spektakularnego występu w turnieju. Ostrzega jednocześnie, że najlepsze dopiero przed nim.
Dojrzałość i rola w drużynie
Yamal wskazał, że jego szybkie dojrzewanie wynika z doświadczeń życiowych i piłkarskich oraz wsparcia kolegów z zespołu i bardziej doświadczonych zawodników. Powiedział: „Myślę, że wszystko, co przeżyłem, zarówno w piłce, jak i w życiu, każe ci dojrzewać i rosnąć. Również moi koledzy, którzy pomagają mi każdego dnia, rozmowy ze starszymi i bardziej doświadczonymi ludźmi… to wszystko mi pomogło.”
Odnosząc się do słów Rodriego o oczekiwaniach wobec niego, Yamal przyznał, że lubi mieć taką odpowiedzialność i traktuje ją pozytywnie: „Tak. W końcu traktuję to jako coś, z czego mogę korzystać. Dobrze, że ludzie wierzą i ci ufają. Przyjmuję to jako przyjemność, a nie jako presję.”
Krytyka, ambicje i stan zdrowia
Yamal przyznał, że krytykę traktuje konstruktywnie i że mobilizuje go ona do poprawy gry. Powiedział: „Przyjmuję krytykę jako coś pozytywnego. Są dni, kiedy myślisz: 'cholera, nie rozumiem, dlaczego mi to mówią'. Ale w dniach, kiedy grasz dobrze, wszyscy powinni zamilknąć.”
Podkreślił też, że jest dla siebie surowy i oczekuje więcej: „Myślę, że mogę być lepszy. Jestem bardzo wymagający wobec siebie. To, co robię, mi nie wystarcza. Nigdy nie mówię: 'dobrze, to wystarczy'. Nawet w Barcelonie nie osiągnąłem swojego celu, więc i teraz nie jestem zadowolony.”
O stanie zdrowia i braku rytmu meczowego mówił wprost: „Byłem poza boiskiem prawie dwa miesiące i nie jest tak samo, jak gdy masz siedem meczów z rzędu. Muszę dalej grać z piłką, zbierać minuty i oczywiście ten wielki mecz przyjdzie.” Zapewnił, że przeszedł proces przygotowawczy spokojnie, aby być w dobrej formie na kluczowe fazy turnieju.
Perspektywy na dalszą część turnieju i rywale
Yamal ocenił, że zwycięstwo nad Portugalią dało drużynie dużo pewności siebie. Stwierdził: „Dla mnie Portugalia była jednym z trzech najlepszych zespołów na Mistrzostwach Świata i fakt, że udało nam się ich wyeliminować, daje nam wielkie przekonanie przed meczem z Belgią.”
O nadchodzącym rywalu i bramkarzu Belgii powiedział: „Tak. Dla mnie on jest jednym z najlepszych bramkarzy na świecie. To utrudni sprawę, ale jak zawsze wyjdę z chęcią zwycięstwa, nie myśląc o konkretnym graczu.”
Zapytany o możliwy półfinał z Francją lub Marokiem, Yamal stwierdził, że obie ewentualności są atrakcyjne: „Mamy dobre wspomnienia z Francją, a dla mnie byłoby bardzo szczególne zagrać przeciwko Maroku. Oba zespoły są na wysokim poziomie. Niezależnie od przeciwnika spróbujemy wygrać i dotrzeć do finału.”
Odnosząc się do ewentualnych transferów, w tym spekulacji o Juliánie Álvarezie do Barcelony, Yamal skomentował: „Wszyscy wiedzą, że to topowy zawodnik, taki, którego każdy chciałby mieć. Już to powiedziałem: nasze drzwi są szeroko otwarte i jeśli przyjdzie, wszyscy będziemy bardzo szczęśliwi. Myślę, że to zawodnik pasujący do stylu Barcelony.”
🚨 Lamine: “People think I was sad after Saudi game just because I didn’t score…. not at all. My target is not to score goals. I want to help the team”.
– Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) July 9, 2026
“I wanted to improve my level. I could have done better. I want to make the difference”, told @martinezferran on MD. pic.twitter.com/bwlp3mcpym
Mistrzostwa Świata 2026 Piłka nożna Mistrzostwa swiata Lamine yamal Hiszpania Mistrzostwa świata 2026
Oglądaj mecze online









