Fot. Screen TVP SportLech Poznań rozbił na wyjeździe Aarhus GF 4:1 w pierwszym meczu 2. rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Kolejorz przetrwał trudne chwile i w odpowiednim momencie wypunktował swoich rywali, grając w przewadze od 37. minuty. Mistrzowie Polski znajdują się w bardzo dobrej pozycji przed rewanżem w Poznaniu.
Przed meczem
Lech Poznań w minionym sezonie został mistrzem Polski, dzięki czemu rozpoczął walkę o awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów od drugiej rundy. Na tym etapie trafił na Aarhus GF. Kolejorz przystępował do pierwszego spotkania z duńskim zespołem w takim samym składzie, jak w zwycięskim meczu o Superpuchar Polski z Górnikiem Zabrze (3:1). Trener Aarhus nie mógł skorzystać z czterech piłkarzy. Kontuzje wykluczyły z rywalizacji Nicolaia Poulsena, Lucę Callo, Tobiasa Molgaarda i Rasmusa Carstensena.
Początek meczu dla Duńczyków, ale Lech przetrwał trudne chwile
Początek spotkania był wyrównany, ale po kilku minutach zaczęła się zarysowywać przewaga Aarhus. Duńczycy zepchnęli Lecha na ich własną połową i wyprowadzali atak za atakiem. W 5. minucie zagrozili bramce Mateusza Lisa. Mikael Anderson przyjął piłkę przed szesnastką i uderzył z dystansu, ale piłka poszybowała nad poprzeczkę. Kolejorz przez długi czas nie potrafił oddalić gry od własnej połowy, momentami zamknięty był we własnym polu karnym, gdzie rozpaczliwie się bronił. Aarhus kolejną dobrą sytuację stworzyło sobie w 17. minucie.
Dwa ciosy Lecha Poznań i czerwona kartka
W polu karnym Tobias Bech uwolnił się od Wojciecha Mońki i oddał groźny strzał, który został zablokowany przez przyjezdnych. Kolejorz przetrwał trudne chwile i zadał rywalom pierwszy cios w 29. minucie. Joel Pereira wypatrzył na lewej stronie Mikaela Ishaka, a kapitan Kolejorza zdobył swojego pierwszego gola w trwających eliminacjach. Ta bramka tylko dodała Lechowi wiatru w żagle.
𝐌𝐢𝐤𝐚𝐞𝐥 𝐈𝐬𝐡𝐚𝐤 𝐭𝐨 𝐩𝐨𝐭𝐫𝐚𝐟𝐢❗
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 21, 2026
Lech Poznań na prowadzeniu w meczu 2. rundy eliminacji Ligi Mistrzów z Aarhus.
🔴📲 Transmisja online ▶️ https://t.co/6BK2gzuErH pic.twitter.com/dTFj7uNNqc
W 35. minucie Jesper Hansen wybiegł z własnego pola karnego, by zapobiec zagrożeniu. Jednak uprzedzając Luisa Palmę poza szesnastką zagrał piłkę ręką. Do gry wkroczył VAR, a sędzia Reitala po ponownym obejrzeniu sytuacji na monitorze pokazał bramkarzowi Aarhus bezpośrednią czerwoną kartkę. Trener Aarhus błyskawicznie zareagował na wykluczenie swojego zawodnika, wprowadzając roszady. Za Sebastiana Jorgensena wprowadził Madsa Hedenstada. To na wiele się nie zdało, bo Lechici wykorzystali grę w przewadze i zdobyli drugiego gola. Na listę strzelców w 42. minucie wpisał się Patrik Walemark. Tuż przed zejściem do szatni Gift Links próbował oszukać sędziego, symulując faul po pojedynku z Terrym Yegbe. Arbiter główny nie dał się nabrać, pokazując pomocnikowi Aarhus żółtą kartkę.
Pyk, pyk, pyk i gol Patrika Walemarka dla Lecha Poznań! Mistrzowie Polski prowadzą do przerwy w wyjazdowym meczu z Aarhus 2:0.
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 21, 2026
🔴📲 Transmisja online ▶️ https://t.co/6BK2gzu6C9 pic.twitter.com/2iRz2FvVRp
𝐃𝐨𝐛𝐫𝐳𝐞, 𝐳̇𝐞 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐕𝐀𝐑❗
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 21, 2026
Zagranie ręką za polem karnym, którego nie zauważył sędzia... to musiała być czerwona karta! Lech prowadzi do przerwy 2:0, Lech gra w przewadze z Aarhus...
🔴📲 Transmisja online ▶️ https://t.co/6BK2gzu6C9 pic.twitter.com/xo9acl3zPM
Gol kontaktowy Aarhus na początku drugiej połowy
Tuż po zmianie stron Radosław Murawski otrzymał żółtą kartkę. Po czterech minutach opuścił murawę, a w jego miejsce wszedł Filip Jagiełło. W 55. minucie Aarhus wyprowadziło akcję lewą flanką, która zakończyła się golem Kristiana Arnstada. Duńczycy po chwili ponownie postraszyli Kolejorza. Po chwili Kolejorz znów znalazł się w tarapatach, ale przytomnie ze własnym polu karnym zachował się Michał Gurgul, który zapobiegł zagrożeniu, wybijając piłkę głową przed bramką.
Lech dołożył kolejne trafienia. Niesamowity gol z dystansu Terry'ego Yegbe
W 61. minucie Lech dołożył trzeciego gola. Terry Yegbe oddał potężny strzał z dystansu, po którym piłka wpadła w okienko, odbijając się jeszcze od spojenia. Cztery minuty później po raz drugi na listę strzelców wpisał się Patrik Walemark. Do końca meczu więcej goli już nie padło i spotkanie zakończyło się wygraną Kolejorza 4:1.
𝐀𝐋𝐄 𝐘𝐄𝐆𝐁𝐄 💣 𝐆𝐎𝐋 𝐒𝐄𝐙𝐎𝐍𝐔... 𝐦𝐨𝐳̇𝐧𝐚 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐫𝐨𝐳𝐞𝐣𝐬́𝐜́❗
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 21, 2026
Lech Poznań rozmontowuje grających w dziesiątkę mistrzów Danii w 2. rundzie eliminacji Ligi Mistrzów.
🔴📲 Transmisja online ▶️ https://t.co/6BK2gzu6C9 pic.twitter.com/rl9fsbPnbe
Kiedy rewanż z Aarhus?
Rewanż odbędzie się w przyszłą środę, 29 lipca, o godzinie 19:00. Przed tym spotkaniem Lech Poznań rozegra jeszcze mecz 1. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Cracovią (25.07, godz. 20:15).
21.07.2026r, pierwszy mecz drugiej rundy el. Ligi Mistrzów, Stadion Cepheus Park (Randers)
Aarhus GF - Lech Poznań 1:4 (0:2)
Bramki: Arnstad 55' - Ishak 29', Walemark 42', Yegbe 61', Walemark 65'
Żółte kartki: Links 45+6', Murawski 50'
Czerwona kartka: Hansen 37'
Liga Mistrzów Lech poznań Aarhus Piłka nożna Eliminacje Ligi Mistrzów
Oglądaj mecze online






![Obrazek news: Lech Poznań jedną nogą w kolejnej rundzie el. Ligi Mistrzów. Kolejorz bezlitosny dla Duńczyków [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-21-jul-2026-08-44-pm-518.webp&w=256&q=75)







