Fot. Screen Canal+SportTo był istny pogrom! Lech Poznań nie dał żadnych szans Legii Warszawa, którą pokonał u siebie 4:0 w ramach 30. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Tym samym umocnił się na pozycji lidera PKO BP Ekstraklasy.
Przed meczem
Przed meczem 30. kolejki PKO BP Ekstraklasy Lech Poznań zajmował pierwsze miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy, mając na koncie 49 punktów, czyli tyle samo co drugi Górnik Zabrze. W razie zwycięstwa Kolejorz powiększyłby swoją przewagę na szczycie PKO BP Ekstraklasy. Legia w razie zwycięstwa oddaliłaby się od strefy spadkowej. Ekipa z Warszawy przystępowała do sobotniego starcia po serii 10 meczów bez porażki.
Ostatnio wygrała z Zagłębiem Lubin (0:1) i względem tego starcia Marek Papszun nie dokonał ani jednej zmiany. Za to trener Niels Frederiksen przeprowadził trzy zmiany. Do bramki wrócił Płamen Andreev za Bartosza Mrozka. Poza tym na pozycji defensywnego pomocnika zagrał Timothy Ouma, a na lewym skrzydle Leo Bengtsson. Zastąpili oni Płamena Andreeva, Luisa Palmę oraz zawieszonego za żółte kartki Pablo Rodrigueza. Co więcej w kadrze meczowej Kolejorza znalazł się Radosław Murawski.
Pogrom w pierwszej połowie. Cztery gole, jedna czerwona kartka
Lepiej to spotkanie nie mogło rozpocząć się dla Lecha Poznań, bo już w 3. trzeciej minucie objął prowadzenie po przepięknej akcji zespołowej. Piłka szła jak po sznurki, Kolejorz wymienił dużo podań na jeden kontakt, aż w końcu Patrik Walemark zagrał przed pole karne do Alego Gholizadeha, a ten po przepięknym strzale pokonał Hindricha.
𝐀𝐋𝐈 𝐆𝐇𝐎𝐋𝐈𝐙𝐀𝐃𝐄𝐇! 🚀 𝐂𝐔𝐃𝐎𝐖𝐍𝐀 𝐀𝐊𝐂𝐉𝐀 𝐋𝐄𝐂𝐇𝐀! 𝐂𝐔𝐃𝐎𝐖𝐍𝐘 𝐆𝐎𝐋! 😍
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) April 26, 2026
Kolejorz prowadzi z Legią już od 3. minuty!
📺 Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/VJy9VYUBTt
Lech oddał piłkę Legii i pozwolił jej prowadzić grę atakiem pozycyjnym, wyczekując jej błędów. Po przechwycie piłki gospodarze byli nie do zatrzymania. W 11. minucie Kolejorz błyskawicznie przeniósł piłkę ze swojej na połowę Legii. Po drodze Piątkowski się jeszcze przewrócił i tylko patrzył na Leo Bengtssona, który sunął lewą stronę. Po rajdzie Szwed zagrał idealne podanie do Mikaela Ishaka, ale ten przegrał pojedynek z Otto Hindrichem.
Od 21. minuty Lech grał w przewadze liczebnej, po tym jak czerwoną kartkę otrzymał Rafał Augustyniak. Obrońca Legii na lewej stronie stracił piłkę i chciał ją szybko odebrał Leo Bengtssonowi, którego jednak ostro trafił w nogi. Początkowo sędzia Lasyk pokazał Augustyniakowi żółtą kartkę, ale został przywołany przez sędziów VAR do monitora i po obejrzeniu sytuacji zmienił swoją decyzję.
𝐂𝐙𝐄𝐑𝐖𝐎𝐍𝐀 𝐊𝐀𝐑𝐓𝐊𝐀 dla Rafała Augustyniaka! 🟥 Ogromne kłopoty Legii!
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) April 26, 2026
📺 Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/fJRdXm7HPu
To było wodą na młyn dla piłkarzy Lecha Poznań, którzy zamknęli Legię Warszawa i chcieli jej strzeli jak najwięcej goli. Papszun w reakcji ściągnął Rafała Augustyniaka i posłał w jego miejsce Artura Jędrzejczyka. Do przerwy prowadzili 4:0, a na listę strzelców dwukrotnie wpisał się Mikael Ishak, a raz Michał Gurgul.
„KRÓL, KAPITAN, LIDER!” 👑
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) April 26, 2026
𝐌𝐈𝐊𝐀𝐄𝐋 𝐈𝐒𝐇𝐀𝐊 trafia na 2:0 w meczu z Legią! 🔥
📺 Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/QwWwaog7I1
𝐍𝐎𝐊𝐀𝐔𝐓! 🥊 𝐋𝐄𝐂𝐇 4️⃣:0️⃣𝐋𝐄𝐆𝐈𝐀!
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) April 26, 2026
Koncertowa pierwsza połowa w wykonaniu piłkarzy z Poznania! 🎸
📺 Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/ezHFbvsQPT
Druga połowa bez goli
Na drugą połowę z szatni nie wyszedł Kacper Urbański, którego zastąpił Bartosz Kapusta. Na początku drugiej połowy Legia oddała dwa strzały. Uderzenie Szymańskiego zostało zablokowane przez Joela Pereirę, a strzał Rajovicia niecelny. W kolejnych minutach inicjatywę miał Lech, który większość czasu spędzał na połowie Legii i szukała podwyższenia. W 71. minucie świetną dwójkową akcję na prawej stronie przeprowadził Leo Begntsson z Joelem Pereirą. Portugalczyk wyłożył piłkę Szwedowi, ten sfiksował, ale piłkę przejął jeszcze Mikael Ishak, który fatalnie przestrzelił. Chwilę później dobrą okazję miał Jagiełło, ale jego strzał obronił Hindrich.
Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 4:0. Dzięki temu zwycięstwu Lech umocnił się na szczycie tabeli i ma teraz trzy punkty przewagi nad drugim Górnikiem Zabrze. Legia z kolei zajmuje 14. miejsce z dorobkiem 37 punktów.
26.04.2026r, 30. kolejka PKO BP Ekstraklasy, Enea Stadion (Poznań)
Lech Poznań - Legia Warszawa 0:4 (0:4)
Bramki: Gholizadeh3', Ishak 31', 42', Gurgul 38'
Czerwona kartka: Augustyniak 21'
Ekstraklasa Lech poznań Legia warszawa Ekstraklasa Piłka nożna
Oglądaj mecze za darmo





![Obrazek news: Pogoń Szczecin wypuściła zwycięstwo z rąk. To może kosztować ich utrzymanie [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-25-apr-2026-09-49-pm-1241_min2.webp&w=256&q=75)
![Obrazek news: Lech Poznań na autostradzie do mistrzostwa Polski. Mistrz Polski zdemolował Legię Warszawa [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-26-apr-2026-07-03-pm-9537_min2.webp&w=256&q=75)



![Obrazek news: Gol w doliczonym czasie gry pogrążył Lechię Gdańsk. Rzut karny i wielki powrót do kadry meczowej [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fstatic%2Fbrunes_min2.webp&w=256&q=75)
