Shutterstock/Maciej RogowskiKompromitacja Lecha Poznań! Mimo trzybramkowej zaliczki z pierwszego meczu Lech Poznań pozwolił Aarhus wrócić do gry i doprowadzić do serii rzutów karnych. W nich okazał się gorszy, przegrywając 3:4. W dwumeczu Lech przegrał 5:6 i tym samym odpadł z eliminacji Ligi Mistrzów.
Przed meczem
Lech Poznań przystępował do rewanżowego meczu z Aarhus w bardzo komfortowej sytuacji. Przed tygodniem pokonał Duńczyków 4:1, grając w przewadze liczebnej od 37. minuty. Względem tego starcia trener Niels Frederiksen dokonał jednej zmiany. Na prawej obronie zamiast Joela Pereiry spotkanie rozpoczął Robert Gumny. Trener Aarhus - Jakob Poulsen - z kolei wprowadził trzy korekty. Dwie z nich były wymuszone, bowiem we wtorkowym starciu nie mógł skorzystać z Giftona Linksa, czyli jednej ze swoich gwiazd oraz Jespera Hansena, który pauzował z powodu czerwonej kartki. Jeśli chodzi o Sebastiana Jorgensena, to ten usiadł na ławce rezerwowych.
Anulowany rzut karny Lecha Poznań
Lech Poznań chciał mocno wejść w spotkanie. Już w 2. minucie Patrik Walemark sprawdził bramkarza Aarhus, który nie miał prawa wpuścić strzału pomocnika Lecha Poznań. Później Duńczycy atakowali, ale mistrzowie Polski doskonale się bronili. Z czasem Aarhus znalazł sposób na dojście do sytuacji bramkowej. Tak było w 15. minucie, kiedy Eric Kahl oddał groźny strzał, jednak na drodze uderzenia stanęli jego koledzy z drużyny. Trzy minuty później Lech był blisko objęcia prowadzenia. Po świetnej akcji zespołowej Robert Gumny dośrodkował w pole karne. Ishak uderzył groźnie, ale jego próbę obronił Mads Christiansen.
Chwilę później Lech Poznań miał rzut rożny. Luis Palma dograł w pole karne. Futbolówkę próbował wybić Jonas Jensen-Abbew, ale zrobił to tak nieudolnie, że zagrał piłkę ręką. Początkowo sędzia pokazał środkowemu obrońcy żółtą kartkę oraz wskazał na jedenastkę. Po interwencji VAR i obejrzeniu sytuacji na monitorze zmienił swoją decyzję, anulując zarówno rzut karny, jak i żółty kartonik. Ta sytuacja dodała graczom Aarhus sporo energii i wiary, że nie wszystko w tym meczu jest jeszcze stracone.
Duńczycy bezlitośnie wykorzystali błąd piłkarza Lecha Poznań
W 32. minucie Aarhus wyszło na prowadzenie, zmniejszając straty w meczu. Akcja bramkowa rozpoczęła się od złego wybicia Roberta Gumnego. Duńczycy przejęli jego podanie i wykorzystali błąd prawego obrońcy Kolejorza. Kristian Arnstad ograł Radosława Murawskiego i wpadł w pole karne. Następnie obsłużył podaniem Frederika Emmery'ego, który trafił na 1:0. W 39. minucie Lech mógł wyrównać. Z pola karnego na bramkę uderzył Pablo Rodriguez, którego strzał został obroniony. Luis Palma próbował dobić, ale przestrzelił. Przed zejściem do szatni Palma miał jeszcze jedną okazję, ale źle uderzył z rzutu wolnego. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem gości 1:0.
Oj, niedobrze... Lech traci gola.
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 29, 2026
Na listę strzelców wpisuje się Tobias Bech.
🔴 📲 OGLĄDAJ #LPOAGF ▶️ https://t.co/ekR0TS0X2A pic.twitter.com/LWHCtyP8PX
Duńczycy odrobili straty w drugiej połowie
Po zmianie stron Aarhus wyprowadziło wyprowadzili drugi cios, co oznaczało, że w dwumeczu było 4:3 dla Kolejorza. W 50. minucie po dośrodkowaniu Frederika Emmery'ego Robert Gumny zagrał piłkę ręką. Sędzia Juxhin Xhaja podszedł do monitora podyktował rzut karny dla gości. Mateusz Lis był blisko obrony, ale ostatecznie piłka wpadła do jego siatki.
Lech Poznań traci drugiego gola...
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 29, 2026
Ręka w polu karnym i wykorzystana jedenastka przez Kristiana Arnstada.
🔴 📲 OGLĄDAJ #LPOAGF ▶️ https://t.co/ekR0TS0X2A pic.twitter.com/VuNS51UTxM
Kolejorz był bezradny i nie potrafił wykorzystać swoich szans. Za to rywale byli bezlitośni i w 75. minucie trafili na 3:0. Wówczas Eric Khal dośrodkował z rzutu rożnego w pole karne, a Frederik Tingager po uderzeniu głową doprowadził do remisu w dwumeczu.
Czy w tej sytuacji Lechowi Poznań należał się rzut karny ❓
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 29, 2026
🔴 📲 OGLĄDAJ #LPOAGF ▶️ https://t.co/ekR0TS0X2A pic.twitter.com/vSIjzY4Baa
Aarhus wciąż dominował i nie pozwalał na wiele graczom Kolejorza. W 90. minucie Allahyar Sayyadmanesh wygrał pojedynek o górną piłkę i oddał strzał, z którym poradził sobie bramkarz Aarhus. Po chwili akcja przeniosła się na drugą stronę boiska. Aarhus mogło przesądzić losy rywalizacji na swoją stronę, ale ostatecznie nie wykorzystało okazji. Po 90. minutach był Aarhus prowadziło 3:0, a w dwumeczu było 4:4. Konieczna była więc dogrywka.
Co tutaj się dzieje? Nie do wiary...
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 29, 2026
Lech Poznań traci trzeciego gola.
🔴 📲 OGLĄDAJ #LPOAGF ▶ https://t.co/ekR0TS0X2A pic.twitter.com/bIyMRowRG7
Dwa gole w pierwszej części dogrywki
Lepiej w pierwszą część dogrywki weszli piłkarze Lecha Poznań. W 95. minucie spotkania rezerwowy Filip Jagiełło trafił do siatki po dobitce. Radość mistrzów Polski nie trwała długo, bo już pięć minut później do remisu w dwumeczu doprowadził Tomas Kristjansson. W końcówce Kolejorz mógł zdobyć kolejnego gola, ale dwa razy świetnie w bramce zachował się Mads Christiansen. Najpierw obronił strzał Yannicka Agnero, a później Antoniego Kozubala.
Filip Jagiełło dał Lechowi nadzieję...
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 29, 2026
Niestety chwilę później Aarhus wyrównał stan rywalizacji.
Znów remis w dwumeczu.
🔴 📲 OGLĄDAJ #LPOAGF ▶ https://t.co/ekR0TS0X2A pic.twitter.com/6rdcNuYXil
W drugiej części dogrywki gole nie padły i do wyłonienia zwycięzcy meczu konieczna była seria rzutów karnych. W niej bezbłędnie dla Lecha Poznań uderzyli Filip Jagiełło, Yannick Agnero, Joel Pereira. A dla Aarhus Frederik Tingager, Tomas Kristjansson, Janni Serra oraz Tobias Bech. W serii jedenastek pomylili się Kristian Arnstad, Allahyar Sayyadmanesh, Antoni Kozubal. Aarhus wygrał po rzutach karnych 4:3 i awansował do kolejnej rundy.
Z kim Lech Poznań zmierzy się w 3. rundzie?
W trzeciej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów Aarhus zmierzy się z drużyną Tymoteusza Puchacza - Baku Sabah
29.07.2026r, rewanżowy mecz 2. rundy el. Ligi Mistrzów UEFA, Enea Stadion (Poznań)
Lech Poznań - Aarhus GF 4:1 (0:1)
Bramki: Jagiełło 95' - Bech 32', Arnstad 54 (rzut karny 54'), Tingager 75', Kristjansson 100'
Żółte kartki: Kozubal 40', Bogere 45', Anderson 86', Emmery 91', Yegbe 107'
Sedzia: Juxhin Xhaja (Albania)
Frekwencja: 36215
Wynik pierwszego meczu: 4:1
Oglądaj mecze online














