Shutterstock/Maciej RogowskiTrener Lecha Poznań, Niels Frederiksen, na konferencji prasowej zabrał głos w sprawie meczu 19. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Lechią Gdańsk. Jak wygląda sytuacja kadrowa mistrzów Polski?
W sobotę, 31 stycznia, o godzinie 20:15 Lech Poznań podejmie u siebie Lechię Gdańsk w meczu 19. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Będzie to inauguracyjne starcie rundy wiosennej, podczas którego temperatura ma wynieść -10 st. C. - Nie miałem jeszcze okazji w tego warunkach prowadzić drużyny przy tych -10 stopni Celsjusza lub chłodniejszej temperaturze. Nie mam pewności, w jaki sposób to wpłynie na drużynę. Prawdopodobnie piłkarzom może być ciężej oddychać w mrozie, ale to pokaże życie - powiedział Niels Frederiksen na przedmeczowej konferencji prasowej.
Sytuacja kadrowa przed meczem Lech Poznań - Lechia Gdańsk
Trener mistrzów Polski przekazał również najnowsze informacje dotyczące stanu zdrowia piłkarzy.
- Oczywiście za każdym razem, kiedy okno transferowe jest otwarte rozglądamy się za różnymi opcjami na wszystkich pozycjach. Odpowiadając już konkretnie na pytanie o pozycję numer "sześć". Wiemy, że mamy teraz do czynienia z taką szczególną sytuacją, kiedy nie możemy liczyć na aż tylu nominalnych zawodników na pozycji defensywnego pomocnika. Z drugiej strony, jak patrzymy na nasz skład, to chociażby Gisli Thordarson wraca do naszej kadry meczowej. Zasiądzie jutro na ławce, jest gotowy na ok. 30 minut gry. Może trochę mniej - przyznał Niels Frederiksen.
- Do tego za kilka tygodni do pełnego treningu wróci Radosław Murawski, więc razem z tymi dwoma zawodnikami ta sytuacja nie będzie aż tak paląca. Nie zmienia to faktu, że wyczekując poprawy w tym względzie, jeżeli chodzi o nasz stan posiadania, cały czas rozglądamy się za różnymi opcjami. Jeżeli będziemy przekonany, że to jest dla nas odpowiedni wybór, to oczywiście po niego sięgniemy. Niemniej wielu też o tym, że po powrocie kontuzjowanych piłkarzy do gry. Ta sytuacja będzie taka, że nie będzie to aż tak palący temat - zaznaczył Duńczyk.
- Patrik Walemark przetrenował mocno dwa-trzy tygodnie z drużyną. W większości jednostek treningowych brał udział i byliśmy zadowoleni. To był taki pozytywny sygnał, bo widzieliśmy, że jest gotowy do gry. Wiemy, że znajdzie się jutro w kadrze meczowej. Z drugiej strony sześć miesięcy upłynęło od czasu, kiedy Patrik Walemark zagrał oficjalny mecz, co sprawia, że ciężko oczekiwać, żeby od razu pokazywał pełnię swoich umiejętności. Niemniej najważniejszą informacją dla nas w jego kontekście jest to, że jest zdrowy i gotowy - dodał.
- Daniel Hakans czyni systematyczny postęp w kontekście swojej sytuacji zdrowotnej. Pewnie jeszcze potrzebuje od tygodnia do dwóch tygodni, żeby dołączyć do drużyny do pełnego treningu. Później będzie musiał wraz z nią przetrenować na pełnych obciążeniach, więc jeżeli chodzi o jego powrót do gry w oficjalnych meczach, to pewnie nastąpi to za dwa-trzy tygodnie. W jego przypadku musimy być o tyle ostrożni, że to jest bardzo eksplozywny zawodnik, więc musimy mieć absolutną pewność, że jego mięśnie będą na sto procent gotowe do tej pracy motorycznej, którą on lubi wykonywać w trakcie meczu - mówił Frederiksen.
Kiedy mecz Lech Poznań - Lechia Gdańsk?
Mecz Lech Poznań - Lechia Gdańsk odbędzie się w sobotę, 31 stycznia o godzinie 20:15.
Ekstraklasa Lech poznań Lechia gdańsk Ekstraklasa Piłka nożna Gisli Thordarson Radosław murawski Patrik Walemark Daniel Hakans
Oglądaj mecze za darmo













