Lech Poznań zatrzymał ważnego piłkarza. Dyrektor sportowy zdradził powody. "Jeden z liderów"

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Lech Poznań zatrzymał ważnego piłkarza. Dyrektor sportowy zdradził powody. "Jeden z liderów"Shutterstock/Mikołaj Barbanell

W czwartek Lech Poznań za pośrednictwem mediów społecznościowych oraz strony internetowej poinformował o przedłużeniu umowy z jednym ze swoich ważnych piłkarzy. Nową umowę z Kolejorzem podpisał Radosław Murawski. 

Lech Poznań przedłużył umowę z Radosławem Murawskim. Dyrektor sportowy wyjaśnił powody

Klub poinformował, że defensywny pomocnik związał się umową ważną do 30 czerwca 2028 roku. O powodach takiej decyzji opowiedział dyrektor sportowy Lecha Poznań, Tomasz Rząsa na łamach oficjalnej strony Lecha Poznań.

- Podpisaliśmy z Radkiem Murawskim nową dwuletnią umową, która będzie obowiązywać do 30 czerwca 2028 roku. To wyraz zaufania klubu do doświadczonego piłkarza i roli, jaką od kilku lat pełni w naszej drużynie. Boiskowe cechy wszyscy doskonale znają, ale dodatkowo Radek dzięki swojemu charakterowi jest jednym z liderów w naszej szatni. Za nim bardzo trudny czas, musiał przejść operacje, a potem także żmudną rehabilitację. Teraz jednak jest już w pełni sił i może z optymizmem spoglądać w przyszłość. A my cieszymy się, że do nas wraca i będziemy kontynuować naszą współpracę - powiedział Tomasz Rząsa w rozmowie z oficjalną stroną Lecha Poznań.

Radosław Murawski zabrał głos po podpisaniu nowej umowy 

Na temat przedłużenia umowy wypowiedział się też sam zainteresowany.

- Miałem trudny moment, straciłem rok grania. Jestem jednak szczęśliwy, że cały czas miałem wsparcie całego klubu. Szefostwa, pracowników, a także oczywiście sztabu szkoleniowego i drużyny. Nie było żadnego dnia, żebym czuł, że zwątpili we mnie, że chcą zrezygnować. Wręcz po tym, jak się wydarzyło nieszczęście i był potrzebny zabieg, to dostałem zapewnienie, że rozpoczniemy rozmawiać o nowym kontrakcie. I to było dla mnie wspaniałe uczucie. Jedno to oczywiście słowa, a drugie czyny. Ale po tym, kiedy musiałem mieć drugi zabieg i szła ta rehabilitacja trochę wolniejszym tempem, klub wciąż obstawał przy swoim. Doszliśmy zresztą do porozumienia bardzo szybko. Mi na tym też zależało, bo czuję się tutaj bardzo dobrze, jakbym był w domu - mówił Radosław Murawski w rozmowie z mediami klubowymi.

- Chcę teraz nadrobić ten stracony rok i w ciągu tych dwóch lat dużo dać Lechowi, o ile oczywiście zdrowie mi pozwoli. Ale z całego serca wiedzę, że tak. To nie jest oczywiście tak, że jak zagrałem przeciwko Legii, to już jestem gotowy, żeby wybiec na boisko od początku. Do końca sezonu jestem jednak gotowy pomóc drużynie, chcę oczywiście grać w jak największym przedziale czasowym. Kluczowy będzie jednak okres wakacyjny, wtedy chcę się przygotowań jak najlepiej, żeby już podczas właściwych przygotowań z drużyną zbudować formę, która pozwoli mi wskoczyć na poziom, do jakiego przyzwyczaiłem - dodał.

Radosław Murawski trafił do Lecha Poznań w lipcu 2021 roku z tureckiego Denizlispor. Wcześniej bronił barw US Palermo i Piasta Gliwice. Murawski w tym sezonie rozegrał jedno spotkanie. 26 kwietnia po raz pierwszy od 365 dni rozegrał mecz ligowy w PKO BP Ekstraklasie. Na boisku meczu Lech Poznań - Legia Warszawa pojawił się w 78. minucie, zastępując Timothy'ego Oumę. Jak dotąd rozegrał 137 spotkań w barwach Lecha, w których strzelił pięć goli i zanotował pięć asyst.

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

Ekstraklasa Lech poznań Radosław murawski Piłka nożna Ekstraklasa Tomasz Rząsa

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3