Fot. Screen Canal+SportLech Poznań w najlepszy możliwy sposób odpowiedział na wysoką porażkę z Bayerem Leverkusen. Kolejorz rozbił przed własną publicznością Koronę Kielce 6:1 w ramach 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dublety ustrzelili Pablo Rodriguez i Mikael Ishak. Tym samym kapitan mistrzów Polski przełamał się po 70 dniach. Po raz ostatni na listę strzelców wpisał się 9 sierpnia w starciu z Piastem Gliwice. Dla Lecha to piąte zwycięstwo przed własną publicznością w lidze. Dzięki tej wygranej ekipa z Poznania przybliżyła się do drugiego Górnika Zabrze.
Przed meczem
Lech Poznań stanął przed szansą na zmniejszenie swojej straty do lidera PKO BP Ekstraklasy. Trener Niels Frederiksen dokonał trzech zmian w porównaniu do czwartkowego meczu z Bayerem Leverkusen w Lidze Europy. W podstawowym składzie pojawili się Terry Yegbe, Radosław Murawski i Pablo Rodriguez. Na ławce rezerwowych zasiedli Gustav Berggren oraz Leo Bengtsson, a z kadry meczowej z powodu kontuzji wypadł Wojciech Mońka. Korona Kielce, która w ostatnim spotkaniu poniosła trzecią porażkę w lidze z Pogonią Szczecin (0:2), przystąpiła w niezmiennym składzie.
Mocny początek Lecha
Lech Poznań rozpoczął mecz od mocnego uderzenia. Już w czwartej minucie objął prowadzenie. Pablo Rodriguez wygrał pojedynek na prawym skrzydle z z Patrikiem Hellebrandem oraz Michaelem Ameyawem, a następnie dograł w pole karne do Patrika Walemarka, który otworzył wynik rywalizacji. Dla Szweda to piąta bramka w tym sezonie.
Lech poszedł za ciosem i po dwóch minutach podwyższył prowadzenie. Piłkę do siatki skierował Patrik Walemark po przerzucie Luisa Palmy i wycofaniu piłki Joela Pereiry. Mistrzowie Polski nie zwalniali tempa. W 17. minucie w polu karnym Korony Kielce doszło do kontrowersji. Kamil Jabubczyk spowodował upadek Patrika Walemarka. Sędzia Łukasz Kuźma nie dopatrzył się przewinienia, a jego decyzji nie zmienili sędziowie VAR. Zawodnik Lecha po udzieleniu pomocy medycznej kontynuował grę. W 23. minucie na 3:0 trafił Mikael Ishak.
CO ZA OTWARCIE LECHA! 🔥 2:0 po zaledwie sześciu minutach! ⚽⚽ 📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo https://t.co/7bM97zVjPF
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 18, 2026
Lech się nie zatrzymuje! Ishak podwyższa na 3:0! 🔥 📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEWhJW https://t.co/OkDXM6bkpZ
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 18, 2026
Koszmarna kontuzja gracza Korony
W 26. minucie Ondrej Lingr doznał fatalnej kontuzji. Po starciu z Radosławem Murawski upadł na boisko i potrzebował natychmiastowej pomocy medycznej. Zawodnik Korony nie był w stanie opuścić boiska o własnych siłach i potrzebne były nosze. Piłkarza umieszczono w karetce i przetransportowano go do szpitala. Po wznowieniu gry Lech nadal dominował i w 34. minucie był o krok od zdobycia kolejnej bramki. Rubezić jednak uprzedził Mikaela Ishaka i zapobiegł utracie gola.
Demolka! Czwarty gol Lecha jeszcze w pierwszej połowie 😱 📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo https://t.co/LdqU9JoC1T
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 18, 2026
Rodrugiez z dubletem
W doliczonym czasie gry Lech dobił Koronę i wpakowe jej czwartą bramkę. Po raz drugi na listę strzelców wpisał się Pablo Rodriguez, który popisał się znakomitym rajdem na lewej stronie.
Pablo Rodríguez na ratunek! Wierzymy, że Ondrej Lingr szybko wróci do siebie 💪 📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo https://t.co/2LXuJhsjwz
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 18, 2026
Dwa ciosy po przerwie
W przerwie trener Korony Kielce, Jacek Zieliński, zareagował na wydarzenia boiskowe i dokonał potrójnej zmiany. Pod prysznic udali się Kamil Jakubczyk, Marcel Pięczek i Mikael Ameyaw. Na boisko weszli Simon Gustafson, Konrad Matuszewski i Morgan Fassbender. Zmiany te pomogły nieco rozruszać poczynania gości w ofensywie, bo już na początku drugiej połowy Stępiński zmusił Adriana Lisa do interwencji. Chwilę później akcja przeniosła się na drugą stronę. Rodriguez dograł na wolne pole do Ishaka, a ten podwyższył wynik na 5:0, popisując się dubletem. Dwie minuty później Korona zdobyła bramkę honorową po tym, jak na listę strzelców wpisał się Camilo Mena. W dalszej części gry Lech kontrolował spotkanie i w doliczonym czasie gry ustalił wynik na 6:1 dzięki golu Yannicka Agnero.
Nie zwalniamy w Poznaniu! Ishak po przerwie podwyższył na 5:0, ale Mena odpowiedział przepięknym trafieniem 😍 📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/ggj8f4SfRP https://t.co/jHct4RlkXv
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 18, 2026
Sytuacja w tabeli ligowej
Po tym meczu Lech Poznań przybliżył się na jeden punkt w tabeli PKO BP Ekstraklasy do liderującego Górnika Zabrze, który rozegrał o jedno spotkanie mniej. Korona z kolei pozostaje na dziewiątej pozycji, mając na koncie 15 punktów.
18.10.2026r, 11. kolejka PKO BP Ekstraklasy, Enea Stadion (Poznań)
Lech Poznań - Korona Kielce 6:1 (0:4)
Bramki: 1:0 Patrik Walemark 4'
2:0 Pablo Rodriguez 6'
3:0 Mikael Ishak 23'
4:0 Pablo Rodriguez 45+4'
5:0 Mikael Ishak 5:0
5:1 Camilo Mena 57'
6:1 Yannick Agnero 90+2'
Sędzia główny: Łukasz Kuźma (Białystok)
Asystent sędziego: Piotr Podbielski, Łukasz Siercha
Sędzia techniczny: Karol Arys
Sędzia VAR: Paweł Raczkowski
Sędzia AVAR: Bartosz Heinig
Ekstraklasa Lech poznań Korona kielce Ekstraklasa Piłka nożna
Odbierz Voucher na 90 dni
Oglądaj mecze na żywo przez VPN



![Obrazek news: Dwa gole w derbach Śląska! Lider PKO BP Ekstraklasy nie wykorzystał szansy [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-18-oct-2026-02-01-pm-7720_min2.webp&w=256&q=75)


![Obrazek news: Lech Poznań zdemolował Koronę Kielce. Siedem goli i przełamanie Mikaela Ishaka [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-18-oct-2026-06-56-pm-7586.webp&w=256&q=75)

![Obrazek news: Dwa gole w derbach Śląska! Lider PKO BP Ekstraklasy nie wykorzystał szansy [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-18-oct-2026-02-01-pm-7720.webp&w=256&q=75)






