Shutterstock/Maciej RogowskiLech Poznań fatalnie rozpoczął grę w fazie ligowej Ligi Europy UEFA. Mistrzowie Polski zostali rozbici w Londynie przez Crystal Palace 4:0. Wszystkie gole padły po indywidualnych błędach podopiecznych Nielsa Frederiksena. Kolejorz kończył mecz w "dziesiątkę".
Przed meczem trener Niels Frederiksen miał "specjalny plan"
- Analizowaliśmy Crystal Palace i mamy specjalny plan, który w naszym odczuciu powinien jutro zadziałać. Mimo tego planu, w czwartek nie możemy zatracić swojej tożsamości. Mamy swój styl gry, filozofię, w którą wierzymy i jakość. Chcemy zaprezentować te rzeczy, zaprezentować wszystko to w co wierzymy - zapowiadał przed meczem z ubiegłorocznym zwycięzcą Ligi Konferencji Europy trener Lecha Poznań, Niels Frederiksen.
Ten plan mógł jednak został pokrzyżowany przez nieoczekiwany uraz Gustava Berggrena, który wypadł z kadry meczowej. Oprócz niego miejsce w składzie stracił Mateusz Skrzypczak. Tę dwójkę od pierwszej minuty zastąpili Terry Yegbe oraz Luis Palma. Kolejorz mógł upatrywać swoich szans w słabościach ubiegłorocznego zwycięzcy Ligi Konferencji Europy, czyli w fatalnej grze obronnej.
Koszmarny błąd obrońcy Lecha. Dał prowadzenie Anglikom
Pierwsze minuty pokazały, że Crystal Palace ma jeszcze wiele do poprawy w tym aspekcie. Lech szybko stworzył sobie dogodne sytuacje do zdobycia gola. Już w 2. minucie Joel Pereira napędził akcję podaniem na prawą stronę do Patrika Walemarka. Ten wycofał do Mikaela Ishaka, który zmarnował niezłą okazję. Chwilę później strzał z dystansu oddał Patrik Walemark, ale nie sprawił on problemów bramkarzowi Crystal Palace.
To, co stało się później trudno wytłumaczyć. W 10. minucie spotkania Crystal Palace objęło prowadzenie dzięki obrońcy Lecha. Terry Yegbe fatalnie wykonał wyrzut z autu. Zagrał piłkę wprost pod nogi Yeremy'ego Pino, który wpadł w pole karne i pokonał Mateusza Lisa.
PREZENT OD LECHA! 🎁🥵
— Polsat Sport (@polsatsport) September 17, 2026
Yeremy Pino bezlitośnie wykorzystuje błąd i mamy gola dla Crystal Palace! ⚽#UEL pic.twitter.com/a66Pvn0cWr
Murawski zamieszany w stratę kolejnych dwóch
Po tej sytuacji Lech rozsypał się. Poznaniacy zaczęli popełniać coraz więcej błędów. W środku pola źle wyglądał Radosław Murawski, który notował straty i nie nadążał za akcją. To na jego konto poszła druga stracona bramka przez mistrzów Polski. Murawski bowiem pozwolił Chrisowi Richardsowi oddać strzał głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Adama Whartona, a Mateusz Lis po raz drugi musiał wyciągać piłkę z siatki.
🚨 Chris Richards z drugim golem dla Crystal Palace!
— Polsat Sport (@polsatsport) September 17, 2026
Amerykanin głową wykończył rzut rożny i podwyższył prowadzenie ⚽👀#UEL pic.twitter.com/SRm8Gfv8q0
Siedem minut później Murawski sprokurował rzut karny. Wtedy sfaulował w polu karnym strzelca pierwszej bramki, Pino. Sędzia błyskawicznie wskazał na wapno. A jedenastkę na gola zamienił Jorgen Larsen. W 37. minucie Crystal Palace trafiło na 4:0, ale Kolejorzowi upiekło się. Po interwencji VAR-u gol został anulowany przez spalonego.
"TO BYŁBY KOSZMAR" 🥶
— Polsat Sport (@polsatsport) September 17, 2026
Terry Yegbe był bliski zdobycia spektakularnego samobója...#UEL pic.twitter.com/GCqvcjfyY6
Crystal Palace kontrolowało grę w drugiej połowie. Czerwona kartka
Po zmianie stron piłkarze Kolejorza byli lepiej zorganizowani w defensywie i popełniali mniej indywidualnych błędów. W 49. minucie Mikael Ishak miał szansę na zdobycie bramki, ale jego strzał na raty wybronił Walter Benitez. Trener Lecha, Niels Frederiksen, próbował ożywić ofensywę, dokonując zmian. Ostatecznie nie przyniosły one efektów. W 76. minucie Crystal Palace mogło podwyższyć prowadzenia. Nketiah znalazł się w sytuacji sam na sam z Mateuszem Lisem, ale oddał strzał obok lewego słupka.
W 83. minucie z okolic pola karnego przymierzył Michał Gurgul, a jego próbę nie bez problemów obronił Benitez. W 87. minucie Radosław Murawski wyleciał z boiska. Pomocnik Lecha obejrzał drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną. Dwie minuty później Crystal Palace ustaliło wynik meczu na 4:0. Na listę strzelców wpisał się Eddie Nketiah.
Dla Lecha Poznań to pierwsza porażka w fazie ligowej Ligi Konferencji, a dla Crystal Palace pierwszy triumf. W kolejnym meczu w tych rozgrywkach ekipa z Londynu zagra z Lyonem, a Lech z Beyerem Leverkusen.
17.09.2026r, 1. kolejka fazy ligowej Ligi Europy UEFA, Selhurst Park (Londyn)
Crystal Palace - Lech Poznań 4:0 (3:0)
Bramki: 1:0 Yeremy Pino 10'
2:0 Chris Richards 27'
3:0 Jorgen Larsen 34'
4:0 Nketiah 89'
Liga Europy Lech poznań Crystal palace Piłka nożna Liga europy
Odbierz Voucher na 90 dni
Oglądaj mecze na żywo przez VPN






![Obrazek news: Lech Poznań zmiażdżony w Anglii! Koszmarne błędy w meczu z Crystal Palace [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fstatic%2Fshutterstock-2500570273_min2.webp&w=256&q=75)








