Mikolaj Barbanell / ShutterstockLegia Warszawa zremisowała na wyjeździe 1:1 z GKS-em Katowice w piątkowym meczu 21. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dla stołecznego klubu to drugi wywalczony punkt w tym roku w lidze, a dla GKS-u siódmy. Po tym meczu Legia wciąż znajduje się w strefie spadkowej, tracąc do bezpiecznej pozycji jeden punkt. GKS z kolei plasuje się na 10. miejscu.
Przed meczem
GKS Katowice przystępował do meczu z Legią Warszawa po dwóch zwycięstwach z rzędu w rundzie wiosennej. Drużyna prowadzona przez Rafała Góraka najpierw pokonała Zagłębie Lubin (0:2), a później Widzewa Łódź (0:1). Legia mogła pozazdrościć GieKSie takiej serii, gdyż po raz ostatni w lidze triumfowała 28 września 2025 roku. Wtedy to ograła Pogoń Szczecin 0:1. W tym roku poniosła porażkę z Koroną Kielce (1:2) oraz zaliczyła remis z Arką Gdynia (2:2).
Trener Legii Warszawa, Marek Papszun, dokonał trzech zmian w porównaniu do spotkania w Gdyni. Od pierwszej minuty na murawie pojawili się Antonio Colak, Patryk Kun oraz Steve Kapuadi. Zastąpili oni Rafała Augustyniaka, Miletę Rajovicia oraz Arkadiusza Recę. Szkoleniowiec GKS-u, Rafał Górak, wprowadził dwie korekty. W podstawowym składzie wystawił Ilię Szkurina oraz Borjaę Galana w miejsce Adama Zrelaka oraz zawieszonego za żółte karki Erika Jirkę.
Pierwsza połowa
Początek meczu to przewaga GKS-u Katowice. W 7. minucie zagotowało się w polu karnym GKS-u Katowice. Po zamieszaniu piłka trafiła do Bartosza Nowaka, którego strzał został zablokowany. Po tej sytuacji nerwowość wkradła się w poczynania piłkarzy Legii. Kacper Urbański zanotował prostą stratę. Piłkę przejął Wasilewski i podaniem próbował uruchomić Nowaka. Ostatecznie akcja zakończyła się niepowodzeniem. Później mecz się wyrównał. Obie drużyny postawiły na ofensywę i z tego powodu było dużo sytuacji bramkowych.
Kocham reakcje Marka Papszuna na wydarzenia boiskowe. pic.twitter.com/3NNa2vKHZR
— Kamil Głębocki (@kamilglebocki) February 13, 2026
Legia na prowadzeniu
W 25. minucie do akcji wkroczył VAR, który analizował potencjalne zagranie ręką Patryka Kuna w polu karnym. Sędziowie oglądający powtórki ostatecznie podtrzymali decyzję sędziego Damiana Sylwestrzaka o graniu dalej. Chwilę później Legia zaatakowała i strzeliła pierwszego gola z akcji w tym roku. Na listę strzelców wpisał się Wahan Biczachczian, który wykończył głową dośrodkowanie Patryka Kuna. Dla 26-latka był to drugi gol w trwających rozgrywkach.
Poklepali! 😍
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 13, 2026
Jeśli tak będzie wyglądać Legia Marka Papszuna, to kibice z Warszawy chyba będą zadowoleni 😉
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/ggj8f4SfRP pic.twitter.com/NWnvAzprsK
GKS Katowice z golem do szatni
W 32. minucie Ilia Szkurin wyprzedził Steve'a Kapuadiego, a następnie z impetem wpadł w Kacpra Tobiasza, będąc bliskim zdobycia bramki wyrównującej. To, co nie udało się Szkurinowi, udało się Borja Galanowi w trzeciej minucie doliczonego czasu gry. Hiszpański pomocnik po wrzutce z wolnego wyskoczył najwyżej w polu karnym i głową pokonał Kacpra Tobiasza. Dla 32-latka to drugie trafienie w bieżących rozgrywkach ligowych.
GKS z golem do szatni! Defensywa Legii minimalnie się spóźniła przy stałym fragmencie gry 👀
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 13, 2026
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/ggj8f4SfRP pic.twitter.com/u85l1KNU1T
Druga połowa
W przerwie trener GKS-u Katowice zdecydował się na jedną zmianę. Na boisko za Ilię Szkurina wprowadził Adama Zrelaka. W drugiej połowie więcej sytuacji bramkowych stworzył sobie GKS Katowice. W 52. minucie Sebastian Milewski minimalnie uderzył głową obok słupka. GKS był w natarciu i chwilę później stanął przed kolejną świetną szansą. Po wybiciu piłki z pola karnego piłka trafiła wprost pod nogi Alana Czerwińskiego, który uderzył z woleja, lecz nad poprzeczką.
W 77. minucie Radovan Pankov z impetem wjechał od boku w nogi Bartosza Nowaka. Sędzia Damian Sylwestrzak został zaproszony do monitora, by ponownie obejrzeć powtórkę tego zdarzenia, ale swojej decyzji nie zmienił. W 84. minucie blisko zdobycia gola był Galan, ale piłka po jego uderzeniu głową pofrunęła obok słupka. Więcej goli do końca meczu nie padło i spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1.
13.02.2026r, 21. kolejka PKO BP Ekstraklasy, Stadion Miejski w Katowicach (Katowice)
GKS Katowice - Legia Warszawa 1:1 (1:1)
Bramki: Galan 45+3' - Biczachczian 26'
Sędzia: Damian Sylwestrzak
Ekstraklasa Wideo Legia warszawa Gks katowice Piłka nożna Ekstraklasa
Odbierz Voucher na 90 dni
![Obrazek news: Awantura po meczu Radomiak Radom - Korona Kielce. "Nie chcemy oglądać tego, co się teraz dzieje" [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-13-feb-2026-08-43-pm-6436_min2.webp&w=256&q=75)
![Obrazek news: Korona Kielce przetrwała oblężenie Radomiaka Radom. 2 gole, czerwona kartka [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-13-feb-2026-07-59-pm-9233_min2.webp&w=256&q=75)

![Obrazek news: Nowy bramkarz Lecha Poznań zdradza kulisy transferu. Kluczowa rozmowa z Moderem [WYWIAD]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-12-feb-2026-05-38-pm-7656_min2.webp&w=256&q=75)

![Obrazek news: Legia Warszawa nadal w strefie spadkowej! GKS Katowice z awansem [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fstatic%2Fgks-katowice-pilkarze-1-2025-mikolaj-barbanell-shutterstock_min2.webp&w=256&q=75)





