Shutterstock/Marta FernandezPo końcowym gwizdku finału mistrzostw świata w Hiszpanii rozpoczęło się wielkie świętowanie. Reprezentacja „La Furia Roja” pokonała Argentynę po dogrywce i po raz drugi w historii sięgnęła po mundialowe trofeum. Zwycięskiego gola strzelił rezerwowy Ferran Torres.
W Madrycie i innych hiszpańskich miastach rozpoczęła się noc pełna radości. Kibice długo czekali na triumf swojej reprezentacji, ponieważ spotkanie miało opóźniony początek z powodu ceremonii poprzedzających finał.
Hiszpania była zdecydowanie lepszym zespołem w całym meczu, ale nie potrafiła zdobyć bramki w regulaminowym czasie gry. Dodatkowo rozpoczęcie drugiej połowy zostało opóźnione przez występ artystyczny podczas przerwy.
O losach finału rozstrzygnęła dopiero dogrywka. W jej trakcie na listę strzelców wpisał się Ferran Torres, który pojawił się na boisku z ławki rezerwowych. Jego trafienie zapewniło Hiszpanii zwycięstwo nad Argentyną i drugi w historii tytuł mistrzów świata.
Po ostatnim gwizdku kibice wyszli na ulice, a w Madrycie rozpoczęła się wielka feta. Hiszpanie świętowali jeden z największych sukcesów w dziejach swojej reprezentacji.
Vibes are high in Madrid after Spain won its second FIFA World Cup title 🏆 pic.twitter.com/Zt6s3cpPQD
– FOX Sports (@FOXSports) July 19, 2026
Mistrzostwa Świata 2026 Piłka nożna Mistrzostwa swiata Hiszpania Argentyna Mistrzostwa świata 2026
Oglądaj mecze online















