katatonia82 / ShutterstockMagdalena Fręch pożegnała się z turniejem WTA 500 w Waszyngtonie. Polka przegrała z Jessiką Pegulą, a już wkrótce rozpocznie rywalizację w prestiżowych zawodach WTA 1000 w Toronto.
Fręch nie zdołała pokonać Peguli
Magdalena Fręch w czwartek walczyła o awans do ćwierćfinału turnieju WTA 500 w Waszyngtonie. Łodzianka zmierzyła się z reprezentantką gospodarzy Jessiką Pegulą.
Polka dobrze rozpoczęła spotkanie i po raz pierwszy w historii swoich pojedynków z Pegulą wygrała seta. Amerykanka zdołała jednak odwrócić losy meczu. Ostatecznie zwyciężyła 3:6, 6:3, 6:0, dzięki czemu zameldowała się w najlepszej ósemce turnieju.
Polka przenosi się do Toronto
Po zakończeniu zmagań w stolicy Stanów Zjednoczonych Fręch uda się do Kanady. Kolejnym przystankiem w jej kalendarzu będzie turniej National Bank Open w Toronto, zaliczany do rangi WTA 1000.
Rywalizacja na kortach twardych rozpocznie się 2 sierpnia i potrwa do 13 sierpnia. Magdalena Fręch nie będzie w Toronto rozstawiona, dlatego przystąpi do zawodów już od pierwszej rundy.
Cincinnati i US Open przed Polką
Po turnieju w Kanadzie łodzianka pozostanie w Stanach Zjednoczonych. W dniach 13–23 sierpnia odbędzie się impreza WTA 1000 w Cincinnati, która będzie dla zawodniczek jednym z ostatnich ważnych sprawdzianów przed wielkoszlemowym US Open.
Turniej w Nowym Jorku rozpocznie się 30 sierpnia i potrwa do 13 września. Fręch ma zapewniony udział w głównej drabince międzynarodowych mistrzostw USA. Cincinnati Open będzie zatem ostatnim poważnym etapem przygotowań Polki do rywalizacji na kortach Flushing Meadows.
Źródło: WP Sportowe Fakty
Oglądaj mecze za darmo












