kikk / shutterstockMaja Chwalińska awansowała do półfinału turnieju w Wuhan. Polka po znakomitym pierwszym secie pokonała Marię Sakkari 6:0, 3:6, 7:5. O miejsce w finale może zagrać z Igą Świątek, jeśli ta wygra swój ćwierćfinał z Ann Li.
Chwalińska rozpoczęła od perfekcyjnego seta
Rozstawiona z numerem 16 Chwalińska od początku turnieju prezentuje się bardzo dobrze. Wcześniej wygrała z Mayar Sherif, Marie Bouzkovą oraz Ivą Jovic, a w ćwierćfinale zmierzyła się z Marią Sakkari. Greczynka awansowała do tego etapu po zwycięstwach nad Donną Vekić, Martą Kostjuk i Mią Pohankovą.
Początek spotkania był wymagający, ale pierwszy gem ostatecznie wygrała Polka. Chwalińska szybko przejęła inicjatywę, skutecznie rozrzucała rywalkę po korcie i nie pozwalała jej na nawiązanie walki. Pierwszy set zakończył się wynikiem 6:0 dla polskiej tenisistki.
Sakkari doprowadziła do decydującej partii
W drugiej odsłonie sytuacja się zmieniła. Sakkari obroniła się w pierwszym gemie serwisowym, a następnie przełamała Chwalińską i zaczęła kontrolować przebieg gry. Polka zdobywała punkty, ale nie zdołała odrobić straty. Greczynka wygrała seta 6:3, więc o awansie musiała rozstrzygnąć trzecia partia.
Decydujący set był wyrównany, a obie tenisistki miały problemy przy własnym serwisie. Przez długi czas żadna nie potrafiła przełamać rywalki. Kluczowy okazał się gem przy stanie 6:5 dla Chwalińskiej. Polka wykorzystała słabszy moment serwisowy Sakkari, przełamała ją i przypieczętowała zwycięstwo.
Możliwy polski półfinał w Wuhan
Chwalińska wygrała z Sakkari 6:0, 3:6, 7:5 i zameldowała się w półfinale. Jej kolejną rywalką będzie zwyciężczyni meczu Igi Świątek z Ann Li. Jeśli awansuje Świątek, dojdzie do polskiego pojedynku o finał. Byłoby to pierwsze starcie dwóch Polek na tak zaawansowanym etapie turnieju rangi WTA 1000.
Przed rokiem triumfatorką zawodów w Wuhan została Coco Gauff. W finale Amerykanka pokonała Jessicę Pegulę 6:4, 7:5.
Źródło: polsatsport.pl
Odbierz Voucher na 90 dni
Oglądaj mecze na żywo przez VPN














