Marcin Kadziolka / ShutterstockPo zakończeniu Mistrzostw Świata w Lotach w Oberstdorfie karuzela Pucharu Świata przeniesie się do Willingen. Jak wynika ze słów Adama Małysza w rozmowie z Polsatem Sport, na Muehlenkopfschanze zabraknie polskich skoczków, którzy zostali powołani na igrzyska olimpijskie.
W Niemczech nie zobaczymy Kacpra Tomasiaka, Kamila Stocha oraz Pawła Wąska. Konkursy w Willingen są ostatnimi zawodami Pucharu Świata przed igrzyskami Mediolan–Cortina 2026. Dodatkowym czynnikiem może być specyfika tamtejszej skoczni, gdzie w ostatnich sezonach zawody przeważnie były mocno loteryjne.
Małysz potwierdza. Willingen bez najlepszych polskich skoczków
Taki scenariusz otwiera drzwi dla zawodników z zaplecza. Jeśli Polska zdecyduje się wykorzystać pełną pulę startową, szanse na występ powinni otrzymać Maciej Kot, Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Aleksander Zniszczoł oraz Klemens Joniak. Ostateczny skład na zawody w Willingen ma zostać ogłoszony już po zakończeniu rywalizacji w Oberstdorfie.
Oglądaj mecze za darmo













