Fot. Screen YouTube / Lech TVLegia Warszawa przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 0:4 w meczu 30. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Drużyna Marka Papszuna od 21. minuty musiała sobie radzić w dziesiątkę po tym, jak z boiska wyleciał Rafał Augustyniak. Szkoleniowiec stołecznego klubu stwierdził, że sędzia Piotr Lasyk popełnił błąd.
Marek Papszun o czerwonej kartce Rafała Augustyniaka. "Nieuzasadniona"
Początkowo Rafał Augustyniak otrzymał żółtą kartkę za faul na Leo Bengtssonie, ale po obejrzeniu powtórki na monitorze sędzia Piotr Lasyk zmienił swoją decyzję i pokazał piłkarzowi Legii czerwoną kartkę.
- To był taktyczny mecz, bo dużo dobrego się działo, nic prawie dobrego dla nas, bo słabo weszliśmy w ten mecz, już w 3. minucie straciliśmy bramkę. To dla nas nie było jakieś zaskoczenie, bo już jesteśmy na tym etapie, że potrafimy z takiej sytuacji wyjść. Natomiast kluczowa była ta 20. minuta i czerwona kartka z VAR-u. W mojej ocenie była ona zupełnie nieuzasadniona - nie widziałem tam podstaw do takiej decyzji. Mam nadzieję, że nie będzie prób jej sztucznego uzasadniania i że ta kartka zostanie anulowana, choć oczywiście sytuacji na boisku już to nie zmieni. My na pewno będziemy walczyć o to, żeby zawodnik mógł wystąpić w kolejnym meczu - powiedział na pomeczowej konferencji prasowej Marek Papszun.
- Kamyszek do naszego ogródka, nie, tylko głaz do naszego ogródka, bo między 30., a 45. minutą w obronie zachowywaliśmy się, jak nie my i to już nie jesteśmy jako drużyna na takim poziomie, żeby dać sobie w tak łatwy sposób dać sobie strzelić trzy bramki i było właściwie po meczu. Myślę, że do przerwy mecz już został zamknięty i pochwała dla drużyny za to, że się nie skompromitowaliśmy jeszcze bardziej i w tej drugiej połowie nie daliśmy sobie strzelić bramki, ale całkiem przyzwoicie zaczęliśmy grać i to na pewno na plus. Teraz musimy już myśleć o kolejnym spotkaniu, bo mamy ultra ważny mecz z Widzewem u siebie i wierzę, że wspólnie z kibicami, którym dziękuję za dzisiejszą postawę i przybicie. My niestety nie mogliśmy dzisiaj im tu sprawić satysfakcji. Wierzę, że pociągniemy to razem dalej w meczu z Widzewem i zdobędziemy bardzo cenne trzy punkty - dodał.
𝐂𝐙𝐄𝐑𝐖𝐎𝐍𝐀 𝐊𝐀𝐑𝐓𝐊𝐀 dla Rafała Augustyniaka! 🟥 Ogromne kłopoty Legii!
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) April 26, 2026
📺 Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/fJRdXm7HPu
Szkoleniowiec został również zapytany o to, czy nie popełnił błędu w planie do meczu. Legia podchodziła wysoko do Lecha, który jest niezwykle groźny po fazach przejściowych.
- Rzeczywiście w tym pressingu byliśmy o tempo spóźnieni, podobnie było w obronie niskiej. Byliśmy nieswoi od początku meczu, jakbyśmy na zaciągniętym ręcznym tutaj przyjechali i dalej chcieli cisnąć na tym hamulcu, a wiadomo, że z Lechem tak się nie da. Z Lechem trzeba pełną parą i pedał musi być pełny do dechy i hamulec zwolniony. Może coś z tym jest rzeczywiście. Nie tyle w tej obronie wysokiej, ale nawet niskiej, bo wszystkie bramki dostaliśmy pod piłką i nisko, więc to mnie zadziwiło, bo ciężko było nam stworzyć w tych ostatnich meczach sytuacje, a Lech sobie wjeżdżał jak w te przysłowiowe masło. Musimy dociec, co było tego przyczyną. Być może popełniłem jakieś błędy w przygotowaniu, że ten zespół nie wyglądał tak, jak już się prezentował w tych ostatnich meczach - mówił.
Papszun zdradził również, co powiedział piłkarzom w przerwie.
- Przede wszystkim musiałem zwrócić drużynie uwagę na te błędy w obronie, by nie dopuszczać Lecha tak łatwo do sytuacji, więc tutaj przekazałem zespołowi co ma robić, ale też to, co ma robić z piłką , mimo że graliśmy w dziesięciu, musieliśmy być odważni, brać odpowiedzialność, próbować wychodzić spod pressingu i nie tracić piłki w pierwszym czy drugim kontakcie. To od strony taktycznej, a od mentalnej. Mobilizacja zespołu bardzo mocna w kontekście nieskompromitowania się w tym meczu - ujawnił trener Rakowa Częstochowa.
Po tym spotkaniu Lech Poznań jest liderem PKO BP Ekstraklasy z dorobkiem 52 punktów. Jego przewaga nad drugim Górnikiem Zabrze wynosi trzy punkty. Legia z kolei znajduje się na 14. pozycji. Od strefy spadkowej dzieli ją jeden punkt.
Ekstraklasa Ekstraklasa Lech poznań Legia warszawa Marek papszun Piłka nożna
Oglądaj mecze online
Oglądaj mecze na żywo przez VPN


![Obrazek news: Górnik Zabrze umocnił się na pozycji lidera! Dwa gole [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-15-sep-2026-10-11-pm-2502_min2.webp&w=256&q=75)

![Obrazek news: Szalony mecz w Ekstraklasie! Pięć goli, jedna anulowana bramka i czerwona karka [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-15-sep-2026-08-04-pm-9429_min2.webp&w=256&q=75)










