Cesar Ortiz Gonzalez / ShutterstockManchester United zremisował 1:1 z Fulham na Craven Cottage w meczu Premier League. Czerwone Diabły uniknęły trzeciej porażki z rzędu dzięki bramce Cunhi w 89. minucie. Michael Carrick po spotkaniu podkreślił dobrą reakcję zespołu w końcówce.
Manchester United uratował remis w samej końcówce
Manchester United długo nie potrafił znaleźć drogi do bramki Fulham, a w drugiej połowie stracił gola po niefortunnym trafieniu samobójczym Lisandro Martíneza. Gospodarze byli blisko zwycięstwa, jednak w 89. minucie Cunha doprowadził do wyrównania mocnym strzałem z dystansu, po którym piłka odbiła się od jednego z zawodników.
Remis oznacza, że zespół Carricka pozostaje bez zwycięstwa w trzech kolejnych meczach we wszystkich rozgrywkach. Manchester United przystąpi do przerwy reprezentacyjnej w dolnej połowie tabeli, ale szkoleniowiec skupił się przede wszystkim na postawie swoich zawodników w końcowych fragmentach spotkania.
Carrick: Powinniśmy wygrać ten mecz
– Myślę, że powinniśmy wygrać ten mecz. Zrobiliśmy wystarczająco dużo, aby zwyciężyć, i rozegraliśmy bardzo dobre spotkanie – powiedział Michael Carrick.
– Bardzo podobała mi się reakcja zespołu i sposób, w jaki zakończyliśmy mecz. Łatwo mogło się to potoczyć w inną stronę. Pod koniec byliśmy blisko zwycięstwa. Przyjechaliśmy po wygraną – oczywiście, że po to przyjechaliśmy – ale nasza postawa w końcówce jest pozytywem, który możemy wyciągnąć z tego spotkania – dodał trener Manchesteru United.
Carrick zwrócił również uwagę na postawę bramkarza Fulham oraz niewykorzystane okazje swojego zespołu.
– Ich bramkarz był zawodnikiem meczu, a my dwukrotnie trafiliśmy w słupek. Duża część naszej gry wyglądała dobrze. Z pewnością możemy wyciągnąć z tego spotkania wiele pozytywów – podsumował.
Premier League Piłka nożna Manchester united Premier league Fulham Michael carrick
Oglądaj mecze online
Oglądaj mecze na żywo przez VPN














