Logo Motor LublinOrlen Oil Motor Lublin nie rezygnuje z ambitnych planów: jeszcze w tym roku ma ruszyć procedura wyboru wykonawcy modernizacji stadionu przy Alejach Zygmuntowskich. Inwestycja, szacowana na ponad 80 mln zł, ma poprawić komfort kibiców, zwiększyć pojemność i unowocześnić infrastrukturę przed sezonem 2028.
Kiedy ruszy modernizacja i ile potrwa?
Klub zapowiada, że jeszcze w bieżącym roku zostanie rozpoczęty proces wyłonienia wykonawcy przebudowy obiektu. Prace zaplanowano na kilkanaście miesięcy, tak by wszystkie prace zostały wykonane przed startem rozgrywek w 2028 roku. Prace mają się zakończyć przed rozpoczęciem sezonu 2028.
Koszt inwestycji oceniany jest na ponad 80 milionów złotych - to kwota, która według klubu pozwoli na kompleksową modernizację istniejącego stadionu, zamiast budowy obiektu od podstaw.
Co zmieni się dla kibiców?
Obecny stadion mieści nieco poniżej 10 tysięcy widzów, co od dawna stanowi ograniczenie wobec zainteresowania meczami. Plan przewiduje znaczące zwiększenie miejsc, lepsze rozdzielenie sektorów i wprowadzenie miejsc numerowanych. Nowa pojemność ma wynieść około 15 tysięcy miejsc.
Poza miejscami siedzącymi modernizacja ma zapewnić stałe zaplecze sanitarne i gastronomiczne oraz wyraźne strefy dla kibiców, co ułatwi różnicowanie cen biletów i podniesie komfort oglądania. Według wiceprezesa Piotra Więckowskiego lepsza infrastruktura da klubowi narzędzia do stabilniejszego funkcjonowania i ułatwi pozyskiwanie partnerów.
Zadaszenie - marzenie klubu
Motor dąży także do zadaszenia obiektu, co pozwoliłoby na większą niezależność od pogody i wydłużenie sezonu. W klubie jako wzór często przywoływany jest stadion w Toruniu, który daje organizatorom większą elastyczność terminową. Klub marzy o zadaszeniu podobnym do toruńskiego - to zwiększyłoby możliwości organizacyjne i bezpieczeństwo imprez.
Wiceprezes klubu podkreśla, że modernizacja powinna podnosić standardy infrastruktury i organizacji do poziomu XXI wieku, co przełoży się na dalszy rozwój dyscypliny oraz utrzymanie wysokiego zainteresowania kibiców.
Źródło: Przegląd Sportowy / Onet
Oglądaj mecze online











