Bukharev Oleg / ShutterstockSelekcjoner reprezentacji Szwecji Graham Potter wskazał przyczyny porażki 0:3 z Francją i odpadnięcia w 1/16 finału Mundialu 2026. Potter podkreślił, że rywal był bardzo silny i że ostatecznie lepszy zespół zwyciężył. Dodał również, że jest dumny ze swoich zawodników i wierzy, że przed młodą drużyną wiele dobrych chwil.
Graham Potter o meczu i rywalu
Potter stwierdził: "Zmierzylismy się z naprawdę silną drużyną. Ostatecznie lepszy zespół wygrał, w tym nie ma wątpliwości. Oczywiście w piłce wszystko jest możliwe i oni również mogą mieć słabsze występy, ale życzę Francji powodzenia".
Trener dodał także: "Tej nocy musieliśmy rozegrać perfekcyjny mecz, ale nawet wtedy nie jestem pewien, czy byłoby to wystarczające, ponieważ poziom przeciwnika był bardzo wysoki. Jeśli porównamy składy, jesteśmy młodą, rozwijającą się drużyną, przed którą, mam nadzieję, stoją liczne dobre momenty".
Ocena porażki i reakcje
Potter mówił o rozczarowaniu po odpadnięciu: "Jesteśmy głęboko rozczarowani, że musimy opuścić turniej. Nie planowaliśmy wracać do domu i chcieliśmy więcej. Jestem dumny z mojego zespołu. Dla wielu zawodników był to debiutancki turniej. Nadal nie dorównujemy poziomowi rywala. To jest rzeczywistość. Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy, i w pierwszej połowie zaprezentowaliśmy się bardzo dobrze".
Mistrzostwa Świata 2026 Piłka nożna Mistrzostwa swiata Szwecja Francja Mistrzostwa świata 2026
Oglądaj mecze za darmo










