Maciej Rogowski Photo / shutterstockHiszpania została nowym mistrzem świata po dramatycznym zwycięstwie 1:0 nad Argentyną w finale mundialu 2026. „La Roja” pokazała charakter, wywalczyła historyczny triumf w dogrywce i po raz drugi w historii sięgnęła po najcenniejsze trofeum. Po zakończeniu spotkania swoje odczucia dotyczące tego sukcesu przekazał Nico Williams.
Nico Williams o drodze do mistrzostwa świata
Reprezentant Hiszpanii nie krył emocji po zdobyciu tytułu. Podkreślił, że tegoroczny turniej oraz wydarzenia, przez które przechodził w ostatnich miesiącach, miały dla niego ogromne znaczenie.
„To wszystko jest kompletnym szaleństwem. Przeszedłem przez piekło, wiele wycierpiałem, a teraz całuję ikonę. To najszczęśliwszy dzień w moim życiu ze względu na wszystko, przez co musiałem przejść w tym roku” – powiedział Nico Williams.
Hiszpania bez indywidualnych gwiazd
Skrzydłowy „La Roja” zachował spokój i wskazał, że jednym z najważniejszych elementów sukcesu była atmosfera w szatni. Jego zdaniem w drużynie nie było egoizmu, a każdy zawodnik był gotowy poświęcić się dla wspólnego celu.
„Myślę, że wciąż w ogóle nie zdajemy sobie sprawy z tego, czego dokładnie dokonaliśmy, ale jesteśmy niesamowicie szczęśliwi. To szaleństwo. Każdy przyszedł tutaj, aby wnieść do zespołu tyle, ile może. Nikt nie ma prawa udawać wielkiej gwiazdy – pracujemy i dajemy z siebie wszystko dla wszystkich” – dodał młody zawodnik.
Mistrzostwa Świata 2026 Piłka nożna Mistrzostwa swiata Hiszpania Argentyna Nico williams Mistrzostwa świata 2026
Oglądaj mecze za darmo















