Shutterstock/Maciej RogowskiW niedzielę Lech Poznań rozbił przed własną publicznością Radomiaka Radom 5:1. Na pomeczowej konferencji prasowej trener Niels Frederiksen uważa jednak, że jego drużyna powinna wygrać wyżej. Wyjaśnił również nieobecność Gustava Berggrena oraz skomentował słabą formę Mikaela Ishaka.
Radomiak Radom rozbity w Poznaniu. Trener Lecha przemówił
- Po pierwsze jestem dzisiaj zadowolony z faktu, że odnieśliśmy zwycięstwo. To jest zawsze dobra okoliczność, kiedy udajesz się na przerwę reprezentacyjną z wygraną na koncie. Nie mogę powiedzieć, że jestem wybitnie zadowolony z poziomu, jaki dzisiaj zaprezentowaliśmy. Nasz występ nie był perfekcyjny. Myślę, że mogliśmy się spokojnie pokusić o więcej trafień. Nasze oczekiwane gole wynosiło dzisiaj około czterech, co jest bardzo wysokim wynikiem i myślę, że mogliśmy tych goli strzelić kilka więcej. Byliśmy trochę niedbali z piłką przy nodze oraz bez niej, kiedy nie byliśmy w jej posiadaniu, więc to nie był nasz najwyższy poziom. Aczkolwiek było to więcej, niż potrzebowaliśmy dzisiaj, żeby sięgnąć po zwycięstwo. Właściwie dzisiaj czuję satysfakcję z tego, w jaki sposób zareagowaliśmy po błędzie z 20 sekundy. Mam na myśli całą drużynę i Radka Murawskiego, który był prawdopodobnie jednym z najlepszych w naszych szeregach. Ta reakcja budzi szacunek i naprawdę jest powodem, dla którego mogę się dzisiaj cieszyć - powiedział Niels Frederiksen na pomeczowej konferencji prasowej.
- Tak zupełnie szczerze, trochę zaskoczyła nas ta struktura. Spodziewaliśmy się bardziej 4-4-2, tymczasem rywal wyszedł w ustawieniu 4-2-3-1, ale też na podstawie tych poprzednich meczów wiedzieliśmy, że nasi dzisiejsi rywale pozostawiają wiele miejsce za liniami. Wiemy, że Radomiak także dysponuje szybkimi zawodnikami, jeśli chodzi o fazę przejściową. Potrafią to robić. Myślę, że dzisiaj trochę mogło nam brakować tego, żeby zabijać te fazy przeciwnika - otwarcie przyznał.
Niels Frederiksen o nieobecności Gustava Berggrena i formie Mikaela Ishaka
W dwóch ostatnich spotkaniach Gustav Berggren nie znalazł się w kadrze meczowej. Frederiksen zdradził powód nieobecności Szweda.
- Pozostawaliśmy nieco cicho w sprawie tej kontuzji, bo liczyliśmy na to, że będzie gotowy do gry w Anglii. Liczyliśmy na jego występ przeciwko Crystal Palace, ale w trakcie tego ostatniego, środowego przedmeczowego treningu na Selhurst Park doznał doznał urazu mięśniowego między I a II stopnia. To nie jest aż tak poważne, ale wykluczyło go z obu tych meczów. Mamy nadzieję, że będzie do naszej dyspozycji po przerwie na mecze międzypaństwowe. Być może ta przerwa przedłuży się o jeden tydzień dłużej - zdradził Duńczyk.
To był kolejny mecz, w którym Mikael Ishak nie wykorzystał stuprocentowych sytuacji. Według "Flashscore" miał ich trzy. Niels Frederiksen stwierdził, że nie martwi go forma Szweda.
- Nie martwi mnie ten brak skuteczności jakoś wybitnie. Pamiętamy ten ostatni sezon, w którym strzelił wiele goli. Wtedy także miał taki okres, kiedy nie zdobywał bramek. W życiu napastnika tak jest, że zdarza się tydzień, dwa, trzy, kiedy nie zamieniasz tych sytuacji na gole. Dla mnie istotne jest to, że (Mikael Ishak - przyp.red) dochodzi do sytuacji. Dzisiaj kilku tych sytuacji nie wykorzystał, ale miał wkład w to wysokie zwycięstwo. Przy jednym z goli zaliczył asystę, przy kolejnym mocno popracował i pomógł swoim kolegom zanotować kolejne trafienia - podkreślił Niels Frederiksen.
Frederiksen ocenił początek sezonu
Po 9. kolejkach PKO BP Ekstraklasy Lech Poznań zajmuje trzecie miejsce z dorobkiem 19 punków, ale ma w zanadrzu jeden mecz zaległy do rozegrania.
- Jestem całkiem zadowolony. Naszym marzeniem była gra w Lidze Mistrzów, ale nie jest to takie proste. Patrząc całościowo na ten okres, w porównaniu do poprzedniego sezonu, to wygląda to znacznie lepiej. Wtedy zakwalifikowaliśmy się do Ligi Konferencji, teraz to jest Liga Europy, więc szczebel wyżej. W pierwszych kolejkach Ekstraklasy mieliśmy swoje problemy, a tymczasem w tym sezonie rozpoczęliśmy od sześciu wygranych, jednego remisu i jednej porażki - ocenił Frederiksen.
Teraz przed Kolejorzem przerwa reprezentacyjna. Do zmagań ligowych mistrzowie Polski wrócą dopiero 10 października. Wtedy zmierzą się ze Śląskiem Wrocław.
Ekstraklasa Ekstraklasa Lech poznań Niels Frederiksen Piłka nożna Radomiak radom
Odbierz Voucher na 90 dni
Oglądaj mecze na żywo przez VPN
![Obrazek news: Lech Poznań zdemolował Radomiaka Radom. Jest awans w tabeli Ekstraklasy! [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fstatic%2Fshutterstock-2500570273_min2.webp&w=256&q=75)




![Obrazek news: Jordi Sanchez zareagował na cieszynkę Alana Urygi. Trzy razy powtórzył to samo zdanie [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fstatic%2Fpogon-szczecin-kibice-4_min2.webp&w=256&q=75)





![Obrazek news: Pogoń Szczecin przerwała kapitalną serię Piasta Gliwice! Gol przewrotką Jordiego Sancheza! [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fstatic%2Fpogon-szczecin-paul-mukairu-1-maciej-rogowski-photo-shutterstock_min2.webp&w=256&q=75)
