Nietypowe przygotowania Legii Warszawa do meczu z Wisłą Płock

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Nietypowe przygotowania Legii Warszawa do meczu z Wisłą PłockFot. YouTube/ Legia Warszawa

W sobotę Legia Warszawa powalczy o pierwszy komplet ligowych punktów od września ubiegłego roku. Jej rywalem będzie Wisła Płock. Głos przez zbliżającym się starciem na przedmeczowej konferencji prasowej zabrał Marek Papszun.

Kto będzie faworytem tego meczu? - Trudne pytanie. Patrząc z perspektywy tabeli, mogłoby się tak wydawać. Ja patrzę na to, że gramy u siebie. Oczywiście gdzieś są zagrożenia tego grania u siebie, ale wierzę, że wszyscy kibice rozumieją naszą sytuację i że tylko razem możemy z niej wyjść. Jakiekolwiek działania przeciwko piłkarzom i drużynie nie pomogą, one tylko będą pomagały przeciwnikowi i go budowały - zaznaczył Marek Papszun na przedmeczowej konferencji prasowej.

- Wierzę, że atut własnego boiska będzie dużym naszym atutem i wspólnie z kibicami pociągniemy to i to zwycięstwo w końcu osiągniemy. Nie patrzę na to, kto jest dzisiaj faworytem. Wierzę w ten zespół i w to, co robimy każdego dnia. Wierzę, że to przełamanie nastąpi i zobaczymy tą Legię o innym obliczu, czyli o takim obliczu zwycięskim i bez względu na to, jak ten mecz się potoczy. Chciałbym prosić kibiców o to, żeby byli tutaj, żeby dopingowali i dociągnęli do końca razem z nami. Mogę obiecać, że ten zespół będzie walczył się nie podda, w żadnym momencie jeszcze się nie poddał. Wiara i nie poddawanie się będzie kluczowe w każdym meczu do końca sezonu - dodał.

- Wisła bardzo dobrze broni, a jednocześnie dużo się dzieje w jej polu karnym i tu widzimy swoje szanse. Natomiast jest to też groźny zespół w ataku, bo to jest zespół, który umie się przestawić i atakować z dużą ilością zawodników i wykreować sytuacje. To, że oni są dzisiaj wysoko jest na pewno zasługą pracy i strategii wdrożonej przez Mariusza Misiurę we współpracy ze sztabem szkoleniowym - mówił Papszun o atutach Wisły Płock.

Nieobecności

W starciu z Wisłą Płock Marek Papszun nie będzie mógł skorzystać z Pawła Wszołka, Rubena Vinagre'a oraz zawieszonych za żółte karki: Bartosza Kapustki i Radovana Pankova. Trener Legii został zapytany o szansę na występ nowego nabytku, Rafała Adamskiego.

- Oczywiście, że tak. Każdy zawodnik, który jest w kadrze, rywalizuje o to miejsce. Te wyniki mamy słabe. Szukamy rozwiązań personalnych w składzie i te zmiany mogą być nie tylko w przodzie, ale też na innych pozycjach - podkreślił.

Piłkarze Legii trenowali z Arkadiuszem Wszoskiem i Krzysztofem Kosedowskim

W tygodniu Papszun zaprosił na trening Arkadiusza Wrzoska oraz Krzysztofa Kosedowskiego, by popracowali z piłkarzami nad aspektami fizycznymi i mentalnymi.

- Mikrocykl jest dłuższy, dlatego też zawodnicy dłużej przebywają w LTC, bo chyba 2-3 dni byliśmy tutaj pod rząd. Ale też nasza sytuacje jest trudna i musimy włożyć więcej wysiłku, bo to, co do tej pory zrobiliśmy, jak widać nie wystarcza. Uważam, że pracujemy bardzo dobrze i ciężko. Zawodnicy naprawdę podchodzą, jak należy i robią bardzo dużo, żebyśmy z tej sytuacji wyszli. Co do tych naszych działań, to są standardowe działania. Oczywiście, tak jak mówię, my robimy wszystkiego więcej i tego boiskowego treningu mamy więcej. Ale te działania mentalne będą teraz kluczowe, więc też chcieliśmy dać inny bodziec zespołowi, stąd zaproszenie dla Arkadiusza Wrzoska oraz Krzysztofa Kosedowskiego, żeby trochę popracowali z nami pod kątem fizycznym i mentalnym - wyjaśnił.

Mecz Legia Warszawa - Wisła Płock odbędzie się w sobotę, 21 lutego o godzinie 20:30.

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

Ekstraklasa Legia warszawa Wisla plock Ekstraklasa Piłka nożna

Komentarze użytkowników

    Chat ogólny

    Brak wiadomości. Bądź pierwszy!