charnsitr / ShutterstockPSG nie może liczyć na spokój wokół zespołu. Głównym tematem pozostaje spór z Kylianem Mbappe, który znalazł swój finał w sądzie. Jak się okazuje nie tylko on żąda od klubu odszkodowania. Na podobny ruch zdecydowała się była piłkarka "Les Parisiens". W tle pobicie i mobbing.
Plotki wokół paryskiego giganta nie milknął. Klub musi zmierzyć się z kolejnymi oskarżeniami. Tym razem ze strony swojej byłej zawodniczki - Kheiry Hamraoui. Aby zrozumieć podłoże konfliktu należy cofnąć się do 2021 roku i bardzo głośnego napadu. Dwóch zamaskowanych mężczyzn pobiło piłkarkę metalowym prętem. Celowali w nogi co nie było przypadkiem. Według śledczych napad został zlecony przez jej koleżankę z zespołu - Aminatę Diallo.
Powód był prosty, rywalizacja o skład w który bezpośrednio powiązane były obie piłkarki. Teraz zdaniem agencji AFP Hamraoui ma żądać odszkodowania od PSG. Argumentuje to "mobbingiem, stratami moralnymi i utrudnianiem gry". To ostatnie wiąże się z opinią, że koleżanki z drużyny miały nie współpracować z nią podczas spotkań. Główne oskarżenia padają wobec Marie-Antoinette Katoto i Kadidiatou Diani, które miały również mieć do niej bardzo negatywnie nastawienie.
Kwota odszkodowania żądana przez zawodniczkę wynosi 3,5 miliona euro. Poza wspomnianymi argumentami w żądaniu zawarła również niedopilnowanie bezpieczeństwa przez klub oraz brak odpowiedniej reakcji na mające miejsce wydarzenia. Na razie nie wiadomo jak na te oskarżenia zareagowało PSG. Głównym tematem w gabinetach pozostaje spór z Kylianem Mbappe, sprawa jednak wkrótce i w tym przypadku powinna znaleźć rozwiązanie.
Oglądaj mecze za darmo


![Obrazek news: MŚ 2026. Niemcy zmietli z planszy absolutnego debiutanta. Wyrównany rekord z 2014 roku [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-14-jun-2026-08-45-pm-4326_min2.webp&w=256&q=75)








