Shutterstock/ph.FABRobert Pirès, Juan Sebastián Verón, Emmanuel Petit, Mikaël Silvestre i Lucy Bronze znaleźli się w gronie piłkarskich legend, które skrytykowały prezydenta FIFA Gianniego Infantino. W opublikowanym oświadczeniu zarzucili obecnym władzom organizacji odejście od podstawowych wartości futbolu. Byli zawodnicy wezwali do zmian oraz większego udziału piłkarzy i kibiców w zarządzaniu światową piłką.
Legendarni piłkarze krytykują władze FIFA
Gianni Infantino znalazł się pod ostrzałem po kontrowersjach związanych z mistrzostwami świata w Ameryce Północnej oraz planami sprzedaży udziałów w turnieju podmiotowi, który zaoferuje najwyższą cenę. Kilka tygodni temu prezydent FIFA ujawnił również projekt nazwany FIFA Forward Enterprise.
Pomysł szybko spotkał się z krytyką kibiców oraz kontynentalnych władz piłkarskich. UEFA posunęła się nawet do zagrożenia bojkotem najbardziej prestiżowego turnieju piłkarskiego na świecie, jeśli wizja Infantino zostanie zrealizowana. Ostatecznie projekt został całkowicie anulowany, a szef FIFA próbował odbudować nadszarpnięte relacje.
Teraz grupa piłkarskich legend zapowiedziała, że nie zamierza dłużej milczeć w obliczu zmian zachodzących w futbolu. W oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych napisano:
„Jako piłkarze otrzymaliśmy od futbolu wszystko i poświęciliśmy mu całe życie. Wspólnie występowaliśmy na największych scenach i z dumą nosiliśmy reprezentacyjne koszulki. Wiemy jednak, że żadne z naszych osiągnięć nie byłoby możliwe bez kibiców, których pasja i zaangażowanie są fundamentem tej gry.
Podzielamy dokładnie te same obawy co miliony fanów na całym świecie. Tak jak oni obserwowaliśmy, jak gra, którą kochamy, odchodzi od swoich podstawowych wartości pod obecnym kierownictwem FIFA. Zbyt długo obserwowaliśmy, jak ważne decyzje są podejmowane bez konsultacji z piłkarzami i bez uwzględniania ich zdania, a także bez należytego szacunku dla kibiców, którzy wspierają ten sport.
Zmiana jest konieczna. Władza osłabiła zdolność obecnych władz do oddzielania własnych interesów od tego, co jest najlepsze dla futbolu. Ostatnie wydarzenia sprawiły, że dalsze milczenie stało się niemożliwe. Dość.
Wzywamy wszystkie zainteresowane strony, aby włączyły się w działania i pomogły na nowo kształtować przyszłość naszego sportu. To apel, który jednoczy nas wszystkich – od najniższych szczebli aż po szczyt futbolu.
W FIFA są dobrzy ludzie, którzy chcą odbudować zaufanie, ale nowa era wymaga zmian strukturalnych: realnego i bezpośredniego udziału piłkarzy oraz kibiców w zarządzaniu futbolem. Ci, którzy wychodzą na boisko, i ci, którzy zasiadają na trybunach, zasługują na prawdziwy głos, aby wspólnie pomóc kształtować przyszłość futbolu.
Piłkarska społeczność zbyt długo milczała. Dla kibiców, dla piłkarzy i dla dobra tej gry – dłużej nie będziemy milczeć”.
Wybory prezydenta FIFA w 2027 roku
Krytyka pojawiła się w momencie, gdy FIFA przygotowuje się do wyborów prezydenckich, które mają odbyć się w marcu 2027 roku. Choć UEFA jest w ostatnim czasie jednym z największych krytyków Infantino, jej przewodniczący Aleksander Čeferin potwierdził, że nie zamierza ubiegać się o to stanowisko.
W rozmowie w podcaście „The Rest Is Politics” Čeferin wyjaśnił swoją decyzję.
„Nie jestem tym zainteresowany z dwóch powodów. Po pierwsze, kocham UEFA i lubię tutaj pracować. Myślę też, że w pewnym momencie człowiek powinien trochę cieszyć się życiem. Drugim powodem jest to, że moje zaufanie jest znacznie większe, jeśli nie interesuje mnie to stanowisko” – powiedział przewodniczący UEFA.
🚨 BREAKING: FIFA legends release a statement saying “we have watched the game we love drift away from its core values under FIFA\'s current leadership” adding they will stay silent no longer.
– Ben Jacobs (@JacobsBen) August 24, 2026
Published already by Emmanuel Petit, Mikaël Silvestre and Lucy Bronze with other FIFA… pic.twitter.com/vAyN3NWvZf
Oglądaj mecze za darmo













