Fot. Screen TVLech Poznań zafundował swoim kibicom jeden z najgorszych wieczorów w ostatnich latach. Kolejorz skompromitował się w rewanżowym meczu z Aarhus GF. Mistrz Polski przegrał u siebie z Duńczykami po rzutach karnych 3:4 i odpadł z eliminacji Ligi Mistrzów. Dzień po tym spotkaniu Terry Yegbe przeprosił kibiców.
Lech Poznań, mimo trzybramkowej zaliczki z pierwszego meczu, nie był w stanie wyeliminować Aarhus GF. Po regulaminowym czasie gry w dwumeczu było 4:4, więc sędzia zaordynował dogrywkę.
W niej Filip Jagiełło wyprowadził Kolejorza na prowadzenie, ale po pięciu minutach Aarhus znów doprowadziło do wyrównania. W 100. minucie na listę strzelców wpisał się Tomas Kristjansson.
Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia, więc konieczna była seria rzutów karnych, która nie poszła po myśli gospodarzy. Niewykorzystane jedenastki przez Antoniego Kozubala i Allahyara Sayyedmanesha wystarczyły do tego, by to goście zameldowali się w kolejnej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów.
Terry Yegbe z przeprosinami po kompromitacji. "Ta porażka nas nie definiuje"
Po ostatnim gwizdku żaden z piłkarzy Lecha nie wyszedł do strefy mieszanej. Dzień później Terry Yegbe opublikował na Instagramie oświadczenie, w którym przeprosił kibiców za wstydliwą porażkę.
- Do naszych niesamowitych kibiców - naprawdę przepraszamy. Wiemy, jak wiele znaczył dla was ten mecz, ponieważ dla nas znaczył dokładnie tyle samo. Wasze wsparcie nigdy nie pozostaje niezauważone i nawet w takich chwilach bardzo je odczuwamy - rozpoczął Yegbe.
- Ta porażka nas nie definiuje. Wyciągniemy z niej wnioski, wrócimy silniejsi i będziemy walczyć o kolejne zwycięstwa. Dziękujemy, że jesteście z nami zarówno w dobrych, jak i złych momentach. Teraz potrzebujemy Was bardziej niż kiedykolwiek. Głowy do góry. Idziemy dalej. Forza Lech - dodał.
Wraz z Filipem Jagiełłą jak na razie Terry Yegbe jedyny, który ma odwagę, aby przeprosić i napisać wprost. Bardzo szanuję i doceniam taką postawę. #lechpoznań pic.twitter.com/bZ0qaBRsnA
— Filip (@Filipmiller5) July 30, 2026
Tak Niels Frederiksen tłumaczył porażkę Lecha Poznań
O przyczynach porażki z Aarhus na pomeczowej konferencji prasowej wypowiedział się również trener Lecha Poznań, Niels Frederiksen.
- Było dużo powodów, dla których przegraliśmy to dzisiejsze spotkanie. Kiedy prowadzisz 4:1 po pierwszy meczu na wyjeździe, nie powinieneś przegrać u siebie w rewanżu. Rywale byli dziś niezwykle efektywni, tak jak my byliśmy w Danii. Potrafili korzystać z szans, wykorzystywali swoje dobre momenty. My tych szans nie wykorzystaliśmy, a liczba sytuacji była zbliżona z obu stron. Jesteśmy niewiarygodnie rozczarowani wynikiem i tym, że nie wspięliśmy się na swój poziom. Rozczarowanie jest duże, a my powinniśmy obronić zaliczkę z pierwszego starcia - podkreślił Niels Frederiksen.
Teraz Lech Poznań będzie kontynuował swoją grę w Europie w eliminacjach Ligi Europy. W 3. rundzie mistrz Polski zmierzy się z KI Klaksvik.
Liga Mistrzów Terry Yegbe Lech poznań Aarhus GF El. Ligi Mistrzów Liga mistrzów
Oglądaj mecze za darmo














